Na początek mierzenia będzie łatwo i przyjemnie. Musimy się do niego przygotować. Tak tak, przygotować się do mierzenia. Potrzebna nam będzie nie tylko miara krawiecka, zwana również centymetrem krawieckim. Potrzebujemy dobrze przygotowanej do tego zadania modelki. Najlepiej, gdyby modelka była w samej bieliźnie. Tak jak nasza rysunkowa Tereska. I w przeciwieństwie do Tereski, która do miary jednak źle się ubrała, modelka powinna mieć koniecznie bose stopy lub obuwie na naprawdę płaskim obcasie. Pamiętajcie, aby absolutnie nie mierzyć modelki stojącej w szpilkach.

Najważniejsza rzecz przy mierzeniu sylwetki. Nie mierzymy się samodzielnie. Jeżeli potrzebujemy zdjąć nasze wymiary, musimy wykorzystać do tego pomocnika. I nigdy przenigdy nie mierzymy się przed lustrem. Modelki mają to do siebie, że patrząc w lustro próbują zmienić się na ładniejsze, szczuplejsze, bardziej wyprostowane... wciągają brzuchy, prostują plecy, i wyczyniają inne cuda, które deformują ich sylwetkę. A przecież my musimy wiedzieć, jak one wyglądają a nie jak chciałyby się prezentować.

Kliknij aby powiększyćKliknij aby powiększyć

Zaczynamy od pozornie prostych rzeczy. Każdy wie, gdzie mniej więcej znajdują się biodra, talia i biust na naszym ciele. Specjalnie napisałam mniej więcej, bo zaraz się okaże, że będziecie z lampką i lupą szukać talii i trzykrotnie sprawdzać, gdzie są Wasze biodra. A wszystko po to, aby dokładnie się zmierzyć. Na rysunku poniżej zaznaczyłam na kolorowo trzy wspomniane miejsca na ciele Tereski. Biust, talia i biodra. Zajmiemy się na początek właśnie nimi.

Kliknij aby powiększyć

Obwód biustu

Zaznaczony został na Teresce kolorem czerwonym. Skrót tego obwodu, pojawiający się w polskojęzycznej literaturze to opx. Mierzenie jest banalnie proste, jedyne o czym należy pamiętać, to fakt, aby centymetr krawiecki był opleciony dookoła biustu modelki i biegł w poziomie. Nie możemy go przyłożyć na plecach wyżej lub niżej, niż z przodu, to niedopuszczalne. Takie złe zmierzenie może nam zmienić wymiar nawet o kilka centymetrów, a przecież tego nie chcemy. Oto nasza Tereska z narysowanym dokładnie miejscem, w którym do jej ciała powinien przylegać centymetr krawiecki. Przed Tereską stoi jeszcze jedna modelka, która pochodzi z książki Pana Parafianowicza "Konstrukcja i modelowanie odzieży ciężkiej". Zauważcie proszę, że obie Panie obwód biustu mają zmierzony dokładnie przez brodawki, a miara przyłożona jest idealnie poziomo. Przy mierzeniu pamiętajcie, aby zawsze, nie tylko w przypadku obwodu biustu, mierzyć na styk. Nie dodajemy żadnych luzów, nie ściskamy modelki miarą, wszystko ma być po prostu na styk, tak jak wygląda nasz wymiar.

Kliknij aby powiększyćKliknij aby powiększyć

Obwód bioder

I już tutaj zaczynają się schody. Spójrzmy raz jeszcze na Tereskę i zmierzony obwód bioder. Czy wszystko wygląda logicznie? Obwód bioder, zaznaczony różowym kolorem, został zmierzony w najszerszym miejscu przez pośladki. Miara została przyłożona w poziomie. Niby wszystko i nic więcej nie powinniśmy tutaj rozważać, wystarczy porównać z tabelami, wydrukować odpowiedni szablon i szyć. A jednak, przy konstrukcji nie zawsze to wystarczy, czasem potrzebujemy obwód bioder zmierzyć nieco inaczej.

Kliknij aby powiększyć

Wracamy do modelki Pana Parafianowicza oraz Tereski z domalowanymi kawałkami na biodrach. Zobaczcie, że nawet taka chuda Tereska posiada brzuszek. Taki jej urok, gdyby została narysowana inaczej, gdyby miała brzuch płaski jak deska, ale nie. Tereska ma wystający brzuszek. I właśnie przez ten wystający brzuszek, czasem do konstrukcji odzieży będziemy musieli zmierzyć dodatkowy wymiar. Obwód bioder z wypukłością brzucha, gdyż tak nazywa się ten pomiar, mierzymy na biodrach z uwzględnieniem tego, co wystaje z przodu powyżej.

Jak zmierzyć obwód bioder z wypukłością brzucha? To proste, zauważcie, że obie modelki mają po prostu dorzucone do mierzenia coś pionowego. Wystarczy przyłożyć do brzucha kartkę sztywnego arkusza z bloku technicznego. Arkusz ten powinien być umiejscowiony pionowo, i wygięty w łuk jak brzuszek. To pozwoli przenieść nam wypukłość brzucha na biodra. I dopiero teraz obejmujemy miarą krawiecką biodra wraz z papierowym arkuszem. Ten wymiar, jeśli mamy wystający brzuch, będzie większy od obwodu bioder, ale w konstrukcji odzieży będziemy z niego korzystać.

Kliknij aby powiększyćKliknij aby powiększyć

Obwód talii

No to tutaj będzie zabawnie. W wielu książkach do konstrukcji odzieży znajdziemy informację, że obwód talii mierzy się w miejscu największego przewężenia tułowia. No to teraz patrzymy na moje zdjęcia, które od dawna znacie. W szarej sukience zaznaczyłam miejsce, które wtedy było największym przewężeniem mojej sylwetki. Znajdowało się ono zaraz pod biustem. Czy naprawdę sądzicie, że tam była moja talia? Zdjęcie w rudej sukience pochodzi z okresu, w którym byłam nieco szczuplejsza. Największe przewężenie mojej sylwetki nieco się obniżyło. Było jednak nadal wysoko. Na zdjęciach mam na sobie sukienki, jednak wyobraźcie sobie, że mam do tego miejsca spodnie.  Czy nie wydaje Wam się, że obie pary byłyby bardzo wysokie i wyglądały na takie z podwyższonym stanem a nie stanem do talii?

Kliknij aby powiększyćKliknij aby powiększyć

I właśnie ten problem, zarówno Pan Kowalczyk jak i Pan Parafianowicz w swoich książkach rozwiązują stwierdzeniem, że najwęższego miejsca, w przypadku osób otyłych, należy szukać powyżej grzebienia kości biodrowych. O ile w przypadku mojego zdjęcia w szarej sukience, zgodzę się na określenie sylwetka tęga, o tyle w rudej już trochę mniej. Trudno mi powiedzieć, gdzie znalazłaby się moja talia, gdybym odsłoniowała się jeszcze bardziej, ale musicie mi uwierzyć na słowo, że nawet gdy byłam chuda jak patyk, moja największe przewężenie było dość wysoko. I takie sylwetki się zdarzają nawet chudzielcom. Bywa po prostu tak, że największe przewężenie znajduje się dość wysoko. Jak wtedy znaleźć talię na swojej sylwetce? Czyli tą talię, którą wykorzystujemy do konstrukcji np. spodni do talii? To banalnie proste. Stańcie prosto i załóżcie sobie pasek na wysokości talii. Nie zastanawiajcie się, gdzie ta talia powinna być w stosunku do kości lub największego przewężenia. Po prostu załóżcie pasek tam, gdzie powinny się kończyć spodnie do talii. Większość z Was założy sobie ten pasek właśnie powyżej kości, o których autorzy wspominają na wypadek sylwetek tęgich. Wniosek z tego taki, że właśnie tam powinniśmy szukać tej naszej talii, jeśli sylwetka płata nam figle w postaci nadwagi lub po prostu odstępstwa od reguły.

Na koniec raz jeszcze nasza Tereska i obwód w talii. Akurat ta szczęściara została namalowana tak, aby obwód talii był właśnie tym największym przewężeniem. I jeśli możecie tak zmierzyć talię u siebie, to świetnie. Jeśli nie to pamiętajcie, że obwodu talii nie mierzymy pod biustem, nawet, jeśli tam jesteśmy najwęższe. Wtedy, nawet jak jesteście chude jak patyk, mierzymy się powyżej wspomnianych kości. A na zdjęciu poniżej widzimy również modelkę Pana Kowalczyka, która między innymi prezentuje miejsce zmierzenia obwodu talii, czyli w skrócie pomiaru ot.

Kliknij aby powiększyćKliknij aby powiększyć

100% (0 głosów)
3509 wyświetleń

Komentarze

Patataika
#22 Patataika 2016-01-06 15:16
Cytuję sengalus:
Cytuję Patataika:
A ja mam pytanie... może i głupie :) ale, czy obwód biustu mierzymy na gołe ciało czy w biustonoszu?

Zależy czy pod bluzką/sukienką itp. nosisz biustonosz ;-)
...bo jeśli nosisz to mierzymy w biustonoszu :-)

Ok, dziękuję ;)
sengalus
#21 sengalus 2016-01-06 15:04
Cytuję Patataika:
A ja mam pytanie... może i głupie :) ale, czy obwód biustu mierzymy na gołe ciało czy w biustonoszu?

Zależy czy pod bluzką/sukienką itp. nosisz biustonosz ;-)
...bo jeśli nosisz to mierzymy w biustonoszu :-)
Patataika
#20 Patataika 2016-01-06 14:58
A ja mam pytanie... może i głupie :) ale, czy obwód biustu mierzymy na gołe ciało czy w biustonoszu?
papavero
#19 papavero 2016-01-04 14:25
Cytuję sengalus:
Cytuję papavero:
Cytuję Aleksandra:
Jak postępować w sytuacji nietypowej, kiedy spodnie w talii układają się w następujący sposób, jak na obrazku?

Czy linia talii nie powinna być równoległa do podłogi?

Pozwolić im się tak układać. Ten obrazek pokazuje, że nie zawsze linia talii biegnie poziomo. To zależy od naszej budowy. Czasem to sprawka wygiętego kręgosłupa, czasem wielkiego brzucha, i wtedy linia talii już nie chce być poziomo. WYobraź sobie Pana z ogromnym brzucholem. Nie ma takiej możliwości, aby pasek nie zjechal mu pod brzuch. I nie należy tego korygować, a uszyć spodnie tak, aby były dopasowane do takiej urody.

Gdyby trzymać się linii równoległej do podłogi to przy niektórych sylwetkach może to dać efekt co nieco komiczny ;-)

Ci to mają linię osadzenia spodni w drugą stronę przegiętą. Z przodu wyżej z tyłu niżej. Ciężarnym mogą portki pożyczać.
Aleksandra
#18 Aleksandra 2016-01-01 22:30
Dziękuję.
Aga
#17 Aga 2016-01-01 22:23
Cytuję Aleksandra:
Chyba nie potrafię wgrywać obrazków , spróbuję jeszcze raz.....

Aleksandra
#16 Aleksandra 2016-01-01 22:10
Właściwie nie w tym miejscu umieściłam pytanie, bo chodzi o mierzenie dł przodu do talii i dł pleców,
czyli zdefiniowanie , w którym miejscu jest brana pod uwagę talia do tych pomiarów.
sengalus
#15 sengalus 2016-01-01 21:09
Cytuję papavero:
Cytuję Aleksandra:
Jak postępować w sytuacji nietypowej, kiedy spodnie w talii układają się w następujący sposób, jak na obrazku?

Czy linia talii nie powinna być równoległa do podłogi?

Pozwolić im się tak układać. Ten obrazek pokazuje, że nie zawsze linia talii biegnie poziomo. To zależy od naszej budowy. Czasem to sprawka wygiętego kręgosłupa, czasem wielkiego brzucha, i wtedy linia talii już nie chce być poziomo. WYobraź sobie Pana z ogromnym brzucholem. Nie ma takiej możliwości, aby pasek nie zjechal mu pod brzuch. I nie należy tego korygować, a uszyć spodnie tak, aby były dopasowane do takiej urody.

Gdyby trzymać się linii równoległej do podłogi to przy niektórych sylwetkach może to dać efekt co nieco komiczny ;-)
papavero
#14 papavero 2016-01-01 21:00
Cytuję Aleksandra:
Jak postępować w sytuacji nietypowej, kiedy spodnie w talii układają się w następujący sposób, jak na obrazku?

Czy linia talii nie powinna być równoległa do podłogi?

Pozwolić im się tak układać. Ten obrazek pokazuje, że nie zawsze linia talii biegnie poziomo. To zależy od naszej budowy. Czasem to sprawka wygiętego kręgosłupa, czasem wielkiego brzucha, i wtedy linia talii już nie chce być poziomo. WYobraź sobie Pana z ogromnym brzucholem. Nie ma takiej możliwości, aby pasek nie zjechal mu pod brzuch. I nie należy tego korygować, a uszyć spodnie tak, aby były dopasowane do takiej urody.
papavero
#13 papavero 2016-01-01 21:00
Cytuję Aleksandra:
Jak postępować w sytuacji nietypowej, kiedy spodnie w talii układają się w następujący sposób, jak na obrazku?

Czy linia talii nie powinna być równoległa do podłogi?

Pozwolić im się tak układać. Ten obrazek pokazuje, że nie zawsze linia talii biegnie poziomo. To zależy od naszej budowy. Czasem to sprawka wygiętego kręgosłupa, czasem wielkiego brzucha, i wtedy linia talii już nie chce być poziomo. WYobraź sobie Pana z ogromnym brzucholem. Nie ma takiej możliwości, aby pasek nie zjechal mu pod brzuch. I nie należy tego korygować, a uszyć spodnie tak, aby były dopasowane do takiej urody.