Oto jeden z papaverowych szablonów do pobrania. Jego szablon widoczny jest również na zdjęciu powyżej. Na podstawie tej sukienki pokażę Wam, gdzie miała miejsce konstrukcja a gdzie zupełnie inne elementy powstawania szablonów odzieżowych.

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć

Jeszcze przed konstrukcją.

Zanim przystąpimy do konstrukcji szablonu, musimy wykonać nieco pracy przygotowawczej. Jednym z najważniejszych aspektów, które w ogromnej mierze wpływają na nasz szablon, jest pomiar sylwetki oraz jej analiza. W tym momencie musimy dokonać wielu niezbędnych pomiarów. O zarysie tego procesu, czyli o mierzeniu, możecie poczytać w odpowiedniej serii artykułów, który rozpoczyna się tym o tytule Pomiar sylwetki część 1. Same pomiary nie są wystarczające. Musimy je dobrze zinterpretować. Wychwycić wady postawy mierzonej osoby, krawieckim rentgenem w oczach sprawdzić, jak wygląda jej kręgosłup, miednica... i jak to wszystko ma się do tego, jaką pracę wykonamy na papierze. Wybór metody konstrukcji jest ważny, ale nawet najlepsza metoda zawiedzie, gdy popełnimy rażące błędy na etapie analizy mierzonej sylwetki.

lko65 1

Gdy mamy już pomierzoną modelkę lub zadecydowaliśmy na jaki rozmiar standardowy będziemy konstruować nasz szablon, dopadają nas kolejne dylematy. Dodatki luzowe, czyl luz, jaki umieścimy w odzieży. Luz odzieżowy opisany już został w artykule pod bardzo wymownym tytułem Luz odzieżowy. Luz odzieżowy należy bardzo dobrze przemyśleć. Zupełnie inny oraz inaczej rozłożony będzie luz do dzianin, tkanin, wyrobów z rękawami lub bez nich. To nie jest tak, że luz można dodać gdziekolwiek a odzież po prostu się ułoży. Jeśli np. cały luz w żakiecie dodamy tylko na plecach, to będą one bardzo wygodne a przód odzieży będzie niefunkcjonalny. Dlatego pomocne tabelki na początek konstrukcji są nieocenionym ukłonem ze strony autorów różnych metod konstrukcji. Zazwyczaj wartości te podawane są jako widełki, w których mniej więcej powinniśmy się zmieścić.

lko65 1

Konstrukcja odzieży.

Gdy mamy już wszystkie dane do konstrukcji odzieży, możemy wybrać metodę oraz rozpocząć pracę nad rysunkiem technicznym. Wybór metody nie jest łatwy. Szczególnie w naszym pięknym kraju, który w szkołach odzieżowych nadal w większości stawia na niezbyt dobre książki. Te lepsze pisane są polskimi słowami, ale czytelnik ma wrażenie, że czyta po chińsku. I właśnie zdjęcia z tych polsko-chińskich książek Pana Ryszarda Kowalczyka widzimy. Polecam te książki nie po raz pierwszy. I chociaż są stare i w wielu miejscach nieadekwatne do naszej dzisiejszej mody, to nadal są skarbnicą wiedzy.

lko65 1

Zastosowanie się do wzorów, wyliczenie wszelkich odcinków i narysowanie siatki konstrukcyjnej to kwintesencja konstrukcji odzieży. Na tym etapie powstają modele podstawowe. Podstawowa sukienka, podstawowy żakiet, spodnie czy kamizelka. Podstawowy w tym momencie oznacza model prosty, bez ozdobników, fajerwerków i wodotrysków. Po prostu zwykła sukienka z zaszewką gorsową, zaszewką modelującą talię. Ot taki najprostszy model konkretnej części garderoby. Tak przygotowany model odzieży powinien zostać przeszyty i przymierzony na modelkę wzorcową. Na podstawie tej prostej podstawowej części garderoby będą przygotowane kolejne modele. Ale to już nie będzie konstrukcja, to będzie kolejna część operacji krawieckiej. Konstrukcja to dla mnie ta część, która zostaje przygotowana na tym etapie. Konstrukcja to rysunek przygotowany od zera na podstawie wyliczeń, pomiarów, obserwacji sylwetki i wybranej metody konstrukcji odzieży. Wynikiem konstrukcji jest model podstawowy. Taki idealny, przeszyty, sprawdzony i zatwierdzony to po prostu skarb.

lko65 1 lko65 1

Oczywiście konstrukcja nie obejmuje tylko siatki na sukienkę, bluzkę czy żakiet. Skonstruować możemy biustonosz, rękaw, spodnie czy strój kąpielowy. Wszystkie te elementy można przygotować od podstaw mierząc, przeliczając i rysując siatkę konstrukcyjną. Wszystkie wymagają pewnych rozważań. Dla przykładu zdjęcie, którego przesłanki powinien zrozumieć każdy, kto stoi przed konstrukcją wygodnego rękawa do jakiejś części garderoby. Takich wskazówek dotyczących rozmaitych elementów konstrukcyjnych nie należy się bać. Należy je przeglądać, oglądać kilkukrotnie i brać sobie do serca. Ich zrozumienie wpływa na jakość naszych szablonów odzieżowych.

lko65 1

Oto wynik konstrukcji sukienki podstawowej. Na górze widzicie sukienkę bazową z wąskimi rękawami. Poniżej widoczna jest sukienka z szerszymi rękawami. Obie stanowią bazę do ostatnich sukienek, które pojawiają się na stronie w dziale z wykrojami do pobrania. To nasza baza, na podstawie której przygotowywane są kolejne sukienki. Takie osobne bazy przygotowane zostały jeszcze na sukienki luźne, sukienki dzianinowe, żakiety, płaszcze, kurtki... i pewnie jeszcze kilka innych. Korzystam z nich nie dlatego, że nie potrafię za każdym razem przygotować ich na nowo. Korzystam z nich, aby powtarzalność rozmiarów była zachowana. Oczywiście ta baza zmieniała się kilkukrotnie podczas istnienia strony. Może za jakiś czas znów, z jakichś ważnych powodów, zostaną one zmienione. Ale w chwili obecnej, rozpoczynając pracę nad nową sukienką, zaczynam dokładnie od tego etapu.

lko65 1

Modelowanie odzieży.

Chciałabym, abyśmy obejrzeli ten wielki rysunek po kolei. Od prawej do lewej. Proszę nie pytać, dlaczego taki nienaturalny sposób czytania szablonów proponuję Wam poniżej. To moje osobiste przyzwyczajenie trzymania niepotrzebnych w chwili obecnej elementów po prawej stronie. To takie moje archiwum podręczne. Pracę rozpoczęłam od skopiowania odpowiedniej sukienki podstawowej wraz z rękawem. Widać je podkolorowane po prawej stronie. Wraz z każdym kolejnym obrazkiem w kierunku lewej strony, nanoszone były różne zmiany. A to szerokość dekoltu, a to zmiana położenia zaszewki lub jakieś poprawki po przeszyciu na brudno naszej nowej sukienki. Dopiero po lewej stronie widoczna jest sukienka prawie gotowa. Z dodatkami na szwy, zmienionym rękawem, przygotowanym dołem z wycinka koła. Ten cały etap, który tu widzimy, nazywa się modelowaniem szablonów odzieżowych. Na podstawie sukienki podstawowej przygotowany został model, który widzieliśmy na zdjęciach na początku artykułu.

lko65 1

Stopniowanie odzieży

Stopniowanie odzieży to coś, co konstruktor odzieży lub najbardziej. No może nie każdy, ale ja osobiście to lubię. Niesamowita zabawa. Na tym etapie pracy należy pamiętać o rozmaitych rzeczach. Należy zadbać o to, aby każdy odcinek pasował do swojego odpowiednika pod kątem długości, kształtu. Poniżej widzicie stopniowanie według obwodów.

lko65 1

Sukienka przedstawiona na początku artykułu zestopniowana była pod względem obwodów, wzrostów oraz biustów. Każdego takiego "rodzaju" stopniowania muszę dokonać osobno. W tabeli po lewej widzimy rozmiarówkę pod względem obwodów. Po prawej wybór pomiędzy przekrojami stopniowania, czyli obwody, wzrosty i biusty.

lko65 1

Każde stopniowanie jest niemal tak samo pracochłonne i musi zostać wykonane z taką samą precyzją. Oczywiście przy szyciu nie zauważycie, że gdzieś jest 1 milimetr różnicy, ale na etapie konstrukcji konstruktor odzieży stara się, aby błąd był znacznie mniejszy. Przy stopniowaniu, błędy takie mogą się sumować, dlatego tak ważne jest, aby dbać o to z ogromną dokładnością.

Które kawałek jest dla Ciebie?

Jestem bardzo ciekawa, która część powstawania szablonów odzieżowych podoba Wam się najbardziej. Praca nad modelem podstawowym, gdzie wszystkie nasze wady przenoszone są sprytnie na papier, modelowanie czy przygotowanie do produkcji seryjnej, w którego skład wchodzi stopniowanie. Przy której z tych czynności czulibyście się jak ryba w wodzie. Której z nich chcielibyście spróbować? A która wydaje się nudna i nieatrakcyjna? Jednym słowem, która część krawieckiego torcika odpowiada Wam najbardziej?

lko65 1

Zobacz artykuły powiązane z bieżącym

100% (1 głos)
7109 wyświetleń

Komentarze

papavero
#12 papavero 2017-09-05 22:16
Cytuję Hypnosa:
Rok temu zmierzyłam się z uszyciem kołnierza,którego inspiracją było to zdjęcie https://pl.pinterest.com/pin/524950900306682240/.W pierwszej chwili zamurowało mnie,bo jak toto ugryzć? Ale zabawa była i zakończyła się sukcesem,gdyż mój uszytek przypominał oryginał.
Ja to w ogóle nie wiem jak można coś takiego narysować na papierze jako szablon,tak sobie tylko siedząc i robiąc jakieś czarodziejskie obliczenia.To za mocne na moją głowę,znaczy kołnierz za duży,głowa za mała :lol: No w każdym razie narysowałam zwykły szeroki kołnierz szalowy i następnie metodą analizy naocznej stwierdziłam,że kołnierz musi stać z tyłu do szwu na ramionach a potem musi być go dużo by się drapował a potem znów mało na obwodzie by to drapowanie się nie wypłaszczyło.Więc ten szalowy dostał zaszewki z tyłu by stał,potem rozszycia by go było dużo a potem znów parę zaszewek na obwodzie by go było przymało.Ostatecznie miał parę zaszewek z tyłu i w tym miejscu gdzie zaszewki był usztywniony wkładem.
Pomyślałam sobie,że ten oryginał to może z tyłu jest kapturem.
Czyli u mnie zaczęło się na papierze tylko od szalowego no i ogólnie lubię to modelowanie bez papieru.

@Hypnosa koniecznie pokaż swój płaszcz :-)
Hypnosa
#11 Hypnosa 2017-09-05 21:44
Rok temu zmierzyłam się z uszyciem kołnierza,którego inspiracją było to zdjęcie https://pl.pinterest.com/pin/524950900306682240/.W pierwszej chwili zamurowało mnie,bo jak toto ugryzć? Ale zabawa była i zakończyła się sukcesem,gdyż mój uszytek przypominał oryginał.
Ja to w ogóle nie wiem jak można coś takiego narysować na papierze jako szablon,tak sobie tylko siedząc i robiąc jakieś czarodziejskie obliczenia.To za mocne na moją głowę,znaczy kołnierz za duży,głowa za mała :lol: No w każdym razie narysowałam zwykły szeroki kołnierz szalowy i następnie metodą analizy naocznej stwierdziłam,że kołnierz musi stać z tyłu do szwu na ramionach a potem musi być go dużo by się drapował a potem znów mało na obwodzie by to drapowanie się nie wypłaszczyło.Więc ten szalowy dostał zaszewki z tyłu by stał,potem rozszycia by go było dużo a potem znów parę zaszewek na obwodzie by go było przymało.Ostatecznie miał parę zaszewek z tyłu i w tym miejscu gdzie zaszewki był usztywniony wkładem.
Pomyślałam sobie,że ten oryginał to może z tyłu jest kapturem.
Czyli u mnie zaczęło się na papierze tylko od szalowego no i ogólnie lubię to modelowanie bez papieru.
papavero
#10 papavero 2017-08-24 13:13
Cytuję rajek:
@papavero życzę spełnienia wszystkich marzeń, także tych niekoniecznie konstrukcyjno-krawieckich :-)

Rajek, ale dlaczego tutaj? Bo wiesz, ja tam proponowałam promocje na szablony. Ale tutaj nie ma szablonów. A dwa, Tobie nie ustawię promocji, Ty masz konstruować samodzielnie :D :3
rajek
#9 rajek 2017-08-24 12:55
@papavero życzę spełnienia wszystkich marzeń, także tych niekoniecznie konstrukcyjno-krawieckich :-)
papavero
#8 papavero 2017-05-23 10:08
Cytuję kae:
Zdecydowanie dostosowanie modelu do budowy figury to jest coś, czego chciałabym się nauczyć na tyle dobrze, żeby strój niwelował wady, a podkreślał zalety figury

Wiele odstępstw od standardu koryguje się już na etapie budowy siatki konstrukcyjnej. Część z nich łatwo przenieść na gotowe szablony (prawda @magda57 ?), wiele z nich jest naprawdę trudna do zmiany w gotowcu. Ale to jest naprawdę świetna zabawa rysunkiem, wzorami, zależnościami. Jak człowiek poćwiczy, to to staje się przyjemne. A potem łapie na ulicy i zaciąga do pracowni jakąś babeczkę, bo ma coś fajnie krzywego (tak tak, przyznaję się, tak miewałam :P )
kae
#7 kae 2017-05-22 22:37
Zdecydowanie dostosowanie modelu do budowy figury to jest coś, czego chciałabym się nauczyć na tyle dobrze, żeby strój niwelował wady, a podkreślał zalety figury
katkos123
#6 katkos123 2017-05-22 16:07
Cytuję lukaszpiekarski:
Cytuję papavero:
@ lukaszpiekarski #10 :-)

Ktoś tu o mnie pamięta :3 :3 :3

@lukaszpiekarski mozesz sie spokojnie szykowac na papaverowy kurs konstrukcji. To bedzie twoj nalepszy urlop (jesli kurs letni) :-)
katkos123
#5 katkos123 2017-05-22 16:02
Zabawa z konstukcja to super sprawa. Dizeki temu, ze bylam na papaverowym kursie, to sie w ogole odwazylam eksperymentowac w tym zakresie no i w ogole pewne rzeczy zaczyna sie widziec. Nawete na takim mini-tycim poziomie umiejetnosci jak moje :). A jak cos sie uda, to radocha jak nie wiem co. Wlasnie w ten weekend po prawie dwoch miesiacach dopracowany mam szablon na mojego niestandardowego chlopaka. Dostal z 15 modeli koszul, niektore juz potem tylko czesciowo uszyte i powoli przestal wierzyc, ze cos z tego bedzie....Bo ta czesc z dopasowaniem do sylwetki (to nie wady, to specyfika :D ) to chyba najtrudniejsza jest do uzyskania w efekcie koncowym.
Teraz bede mogla sie wziac za siebie... bo sie okazyje, ze tez nie jestem idealna :o
Takie gotowe papaverowe szablony na niestandardowe sylwetki to bardzo ulatwia sprawe, nawet jezeli zalatwie tylo czesc z odstepstw od normy.
lukaszpiekarski
#4 lukaszpiekarski 2017-05-22 14:56
Cytuję papavero:
@ lukaszpiekarski #10 :-)

Ktoś tu o mnie pamięta :3 :3 :3
papavero
#3 papavero 2017-05-22 14:08
Cytuję Joanna205:
Pomiar sylwetki i ujecie wad postawy tu mam za każdym razem zagwostke i mecze ta swoja kolezanke z dużym biustem probnymi przeszyciami

Przyznam szczerze, że to jest najtrudniejsza część. Wielu profesjonalistów nie potrzebuje nawet takich rzeczy rozgryzać na co dzień. Przy produkcji odzieży seryjnej nikt się nie zastanawia, czy oby klientka nie ma jakiegoś "garba", tylko przygotowuje się szablony na standardową sylwetkę. Ale jak człowiek na własnej skórze przebrnie przez takie cuda, to naprawdę jego doświadczenie rośnie szybko.