Dobrze dobrany rozmiar, potrafi zdziałać cuda. W przypadku tych rozważań, pominę tak oczywiste kwestie jak rzeczy zbyt obcisłe, dzianinowe, ukazujące zbyt dużo naszych mankamentów. Nie będę mówić o za szerokich modelach, w których topimy się niepotrzebnie. Dziś opowiem Wam o odpowiednim dobraniu rozmiaru szablonu odzieżowego, na podstawie którego będziemy szyć nowe rzeczy dla siebie. Bardzo proszę, abyście spojrzeli na poniższe dwa rozmiary sukienek. Na każdym zdjęciu widzimy sukienkę przygotowaną do przymiarki. Nie jest wykończona, nie ma zamka, obłożeń... oraz nie została podwinięta. Surowa wersja, którą my krawcowe oglądamy na pierwszych przymiarkach. Niezależnie od tego, nasze rozważania odnoszą się również do gotowej odzieży. Dlatego teraz przyglądamy się poniższym zdjęciom i decydujemy, w którym rozmiarze modelka wygląda lepiej, zgrabniej, atrakcyjniej.

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć

Mam nadzieję, że nikogo nie pokusiło, aby zachwycać się rozmiarem 42-S. Nasza modelka absolutnie nie powinna go zakładać. Spójrzmy na tą sukienkę z każdej strony. Na drugim zdjęciu (poniżej, trochę się rozpisałam, dlatego aż 3 akapity niżej znajdują się zdjęcia) modelka została poproszona o delikatne uniesienie rąk. Chciałam, abyście widzieli, że sukienka jest modelowana bokami. Jednak jest szeroka. Zbyt szeroka na naszą modelkę w okolicach talii i bioder. Pod biustem również widzimy bardzo dużo luzu. W samym biuście obie sukienki mają dokładnie ten sam obwód. Z tym, że w modelu 38-XY przód jest szerszy niż w modelu 42-S. Typ budowy XY zakłada, że mamy po prostu większy biust i więcej miejsca na niego oferuje sukienka w rozmiarze XY.

Czy to co napisałam jest zawiłe? No to przejdę do łatwiejszego przykładu. Takiego, który kobietom jest bliższy sercu... a raczej bliższy naszym biustom. Biustonosze i ich rozmiarówka. Każda z nas wie, że niestety nie można sobie ot tak pójść do sklepu i kupić różowy biustonosz z miseczką A oraz niebieski z miseczką DD bo nam się kolory spodobały. One są przeznaczone po prostu na zupełnie inne pod względem wielkości biusty. I tak samo jest z naszymi sukienkami. W obwodach, na wysokości biustu, są takie same. Model 42S ma mało miejsca na biust i dość szerokie plecy. Model 38XY ma wąskie plecy, ale za to miejsca na biust tyle, że hej! Czy teraz rozumiemy się bardziej?

No to obejrzyjmy sobie ołówkową sukienkę w rozmiarze 42S na modelce, która posiada wymiary niemal idealnie pasujące do 38XY. Jedyną zmianą, jaką dokonałam szyjąc obie sukienki, było delikatne popuszczenie zaszewkę na tyle. Modelka ma odrobinę więcej w talii niż wskazuje papaverowa tabela rozmiarów. Reszta została przeszyta dokładnie tak, jak życzy sobie tego standard. Poniżej widzimy rozmiar 42S. Na wysokości biustu modelka ma 4 cm luzu. Taki efekt uzyskalibyśmy szyjąc nie tylko z szablonów papaverowych. Gdybyśmy tą modelkę ubrali w sukienkę uszytą na podstawie np. burdy, efekt byłby podobny. I to nie dlatego, że szablony burdy są złe. Niejednokrotnie o tym czasopiśmie wypowiadałam się pozytywnie. Po prostu modelka ma duży biust i nie pasuje do standardów. Jeśli zechcielibyśmy jej uszyć sukienkę czy żakiet z szablonów, które nie są dostosowane do jej sylwetki, otrzymalibyśmy takiego bubla. Za szerokiego z nieodpowiednim podziałem na tył i przód na wysokości biustu. Aby tak się nie stało, musielibyśmy przed skrojeniem poprawić formę. A to nie zawsze jest łatwe. W przypadku tak prostej sukienki można by się o to pokusić, nauczyć lub wykombinować. Ale takie zabawy nie zawsze dają zamierzony efekt. A przecież my pragniemy, aby szycie było przyjemne, prawda?

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć

I właśnie po to, aby szycie było przyjemne, papaverowa rozmiarówka obejmuje około 400 rozmiarów. Tym razem zerknijmy na rozmiar, który pasuje do naszej modelki. 38-XY. Obwód na wysokości biustu jest dokładnie taki sam, jak na powyższych obrazkach. Różnica jest taka, że proporcje przodu i tyłu są zupełnie inne. Modelka ma duży biust, więc poszerzony został przód oraz zwiększona zaszewka piersiowa. Tył jest znacznie węższy niż w rozmiarze 42S. Luzu nadal jest tyle samo, czyli 4 cm w obwodzie. Z tym, że pod biustem, na talii oraz w biodrach sukienka nie jest workiem, jest zgrabną sukienką. Czyż nie pięknie mieć taki efekt na pierwszej przymiarce?

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć

Jak dobrać rozmiar?

Papverowe szablony przygotowane zostały na różne typy budowy uwzględniające różne wielkości biustu. Po pierwsze zmierz swój obwód pod biustem. Znajdź go w tabeli rozmiarów, gdyż to on decyduje o tym, jaką liczbę powinnaś wybrać. Nasza modelka pod biustem ma dokładnie 76,5cm. Gdy zerknęłam do tabelki, najbardziej zbliżonym obwodem pod biustem był obwód 77cm, należący do grupy rozmiarów 38. Po tym musiałam tylko wybrać typ biustu. Moja modelka ma w biuście 97 cm a to było najbliższe liczbie 96 cm przypisanej do obwodu klatki piersiowej typu XY. Na tej podstawie dobrałam rozmiar mojej modelce. 38-XY to rozmiar idealny dla górnej części ciała mojej modelki.

Po wybraniu rozmiaru i typu budowy musiałam sprawdzić, czy moja modelka mieści się w rozmiarze 38 na wysokości talii i bioder. Mam to szczęście, że w biodrach ma dokładnie tyle, ile wskazuje tabela. Różnica jest jedynie na wysokości talii. Jednak jest tak niewielka, że mogę po prostu odrobinę mniej zszyć zaszewki z tyłu.

Gdyby moja modelka nie pasowała do rozmiaru 38 na talii i biodrach, czekałoby mnie wydrukowanie góry sukienki z rozmiaru 38XY oraz dołu z odpowiednio wybranego rozmiaru na dół. Ale przecież wiecie, że na jednym wydruku można umieścić więcej niż 1 rozmiar, prawda? Jeśli nie, zapraszam do poczytani artykułu o technicznych aspektach drukowania, o wszystkich dostępnych opcjach i udogodnieniach tutaj: Jak pobierać szablony

Kliknij aby powiększyć

Na koniec raz jeszcze zerknijmy na różnicę pomiędzy dwoma przeszytymi rozmiarami. Czy widzicie, jaka jest pomiędzy nimi różnica. Czy rozumiecie, dlaczego wybór odpowiedniego rozmiaru uznałam za temat należący do działu porad stylisty? Otóż dobór odpowiedniego rozmiaru powoduje, że nasza sylwetka wygląda atrakcyjniej, smuklej i bardziej... hmm apetycznie. A ja chciałabym Wam zapowiedzieć, że takich ołówkowych sukienek przeszyłam sześć. W różnych rozmiarach. Następnym razem opowiem Wam o tym nieco więcej, tym razem wystarczy. Dajcie znać w komentarzach, czy rozumiecie przekaz, czy się z nim zgadzacie i czy jesteście ciekawe, jakie jeszcze rozmiary i w jakim celu przeszyłam.

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć

100% (5 głosów)
1047 wyświetleń

Komentarze

papavero
#22 papavero 2017-09-09 23:43
@Aga, zachęcam do wypróbowania. Jeśli będziesz zadowolona z któregoś z typów biustu, będzie Ci się wygodniej szyło. Wiem, że Ty lubisz nieco mniej dopasowane rzeczy niż modelka na zdjęciu, dlatego możesz wypróbować niższy rozmiar biustu, może XY będzie dla Ciebie lepszy. Jak widzisz na zdjęciach, to nie jest tak, że nie pasuje na modelkę S, po prostu jest luźniejsza. Ja niebawem pokażę też modelkę w 40X, zobaczysz, jaka jest różnica.
Aga
#21 Aga 2017-09-09 22:31
@papavero dzięki za odp. Jakoś od lat jestem zniechęcona do szycia na górną część sylwetki, bo ciągle źle leży. I tak mi się ciężko zabrać za kolejną próbę.
papavero
#20 papavero 2017-09-09 15:39
Cytuję Aga:
@papavero odpowiesz mi?
Jak się ma obecna rozmiarówka do tej poprzedniej? Wg tej tabelki wychodzi mi xyz. Szyłam to https://papavero.pl/article?id=664 i było za dużo miejsca na biust.

@Aga, to są dwie różne sprawy, zupełnie inaczej konstruowane. Nie porównywałam tego przeszywając i oglądając na sylwetkach. Są pewne różnice w założeniach i metodzie konstrukcji, więc nie oczekiwałabym tej samej formy podstawowej. Natomiast tabela jest ta sama, analogiczna. Wymiary do poszczególnych rozmiarów brałam takie same. Więc mniej więcej tyle samo miejsca na biust pewnie będzie.
Aga
#19 Aga 2017-09-09 01:06
@papavero odpowiesz mi?
Jak się ma obecna rozmiarówka do tej poprzedniej? Wg tej tabelki wychodzi mi xyz. Szyłam to https://papavero.pl/article?id=664 i było za dużo miejsca na biust.
malboraczka
#18 malboraczka 2017-09-06 16:26
@nusca, jesteś boska!!! :lol: :lol: :lol:
kae
#17 kae 2017-09-06 16:15
Cytuję nusca:
Ja się muszę wypowiedzieć na temat wybierania rozmiaru również przez rozmiar tali.
Jestem w wieku nadszarpniętym i choruję na tumiwiśizm pospolity, co to oznacza dla mnie, a no jędrny XY sprzed 20 lat przeszedł na emeryturę, nie ma takiego biustonosza który wrzuciłby mi ten XY na pierwsze piętro dlatego spoczywa w piwnicy ;D
mówiąc poważnie dzięki sporej biuściastej rozmiarówce mam większy komfort, jednak biust sięga mi do tali niemalże (krótki korpus - wszystkie bluzki skracam mocno), dlatego patrzę na to ile mam w tali

nie, nie pisz poważnie, pisz tylko niepoważnie :lol: jednostka chorobowa dotyczy nas wszystkich w pewnym wieku :)
Joanna205
#16 Joanna205 2017-09-06 16:00
@nusca toż to czysta poezja - czyt. fajny opis)))
nusca
#15 nusca 2017-09-06 15:24
Ja się muszę wypowiedzieć na temat wybierania rozmiaru również przez rozmiar tali.
Jestem w wieku nadszarpniętym i choruję na tumiwiśizm pospolity, co to oznacza dla mnie, a no jędrny XY sprzed 20 lat przeszedł na emeryturę, nie ma takiego biustonosza który wrzuciłby mi ten XY na pierwsze piętro dlatego spoczywa w piwnicy ;D
mówiąc poważnie dzięki sporej biuściastej rozmiarówce mam większy komfort, jednak biust sięga mi do tali niemalże (krótki korpus - wszystkie bluzki skracam mocno), dlatego patrzę na to ile mam w tali
Aga
#14 Aga 2017-09-06 13:27
Cytuję papavero:
Dobieranie według talii i bioder nie jest dobrym pomysłem. Może się trafić, że się uda. W przypadku modelki, która dół, tak jak wymiar pod biustem, ma z rozmiaru 38 to by się udało. Ale to przypadek. Ubierając tak gruszkę, gdybyśmy dopasowały rozmiar do szerokich bioder, w biuście byłoby bardzo luźno. Dlatego wymiar pod biustem jest najlepszą wskazówką. Chociaż może się też zdarzyć tak, że z jakiegoś innego powodu nie będziemy pasować do typu biustu wskazanego przez ten wymiar.

Szyjąc z Burdy nie miałam jak wg pod biustem, bo nie podają. Akurat jestem jabłko. Natomiast może jestem dziwna, bo gdy kupiłam bluzkę ze sklepu, który szyje na różne biusty, najmniejszą wersję na biust to było za szeroko:( A jak zamówiłam stanik na moje cm, to były miski za małe (nie tylko raz się mi tak zdarzyło).
Jak się ma obecna rozmiarówka do tej poprzedniej? Wg tej tabelki wychodzi mi xyz. Szyłam to https://papavero.pl/article?id=664 i było za dużo miejsca na biust.
malboraczka
#13 malboraczka 2017-09-06 12:53
Że się niefachowo wyrażę, modelka w rozmiarze 42-s wygląda jak w "worku po kartoflach" :lol: zamiast tali osy ma talię bąka a o biodrach to już nie wspomnę ;-) Morał: centymetr w dłoń następnie dokładnie przeanalizować tabelę rozmiarów aby dobrać najbardziej optymalny rozmiar, aby po spojrzeniu w lustro uśmiechać się a nie wylewać łzy ;-) :lol: :P