Najbardziej oczywisty przypadek, to podwinięcie dołu prostej bluzki, sukienki, nogawek spodni, prostych rękawów. Taki przypadek spotka Cię wielokrotnie. Gdy masz do czynienia z brzegiem, który po prostu trzeba obrzucić, zagiąć i przyszyć. Spójrz na dół dziecięcej bluzki z baletnicą. Najpierw go obrzuciłam, aby zabezpieczyć brzeg tkaniny. Potem zaprasowałam brzeg z pomocą żelazka. Wiem, bardziej doświadczone krawcowe zagną sobie równiutko na maszynie. Nic im się nie przeciągnie, nie zmarszczy... ale gdy stawiasz pierwsze kroki zaprasowanie brzegu pomoże wykonać podwinięcie starannie.

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć

Następny krok to przyszycie podwinięcia do bluzki. Na zdjęciach poniżej widzisz, że przyszyłam ten brzeg maszynowo. Szew jest widoczny na prawej stronie. Jest to jeden ze sposobów. Gdy bluzka jest elegancka, gdy wykańczasz nogawki w materiałowych spodniach, lub po prostu lubisz estetycznie wykończone modele, warto przyszyć podwinięcie ręcznie na lewej stronie. Ręcznie wykonany ścieg kryty będzie piękny, zapewniam.

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć

Sytuacja zaczyna się komplikować, gdy podwinięcie nie jest tak banalnie proste. Gdy odzież składa się z różnych kawałków, które pod różnymi kątami przecinają wykańczany brzeg. Spójrz na poniższą spódnicę a dokładniej Gotowy wykrój - spódnica dla Pani H.. Ona posiada właśnie takie problematyczne nieco doły. Czy widzisz jak powyginane są dodatki na podwinięcie dołu spódnicy w obu elementach?

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć

Ostatecznie problem sprowadza się na koniec do takiego prostego podwinięcia. Ale tylko wtedy, gdy sprytnie wykroimy dodatki na podwinięcia. O tym przypadku pisałam Wam już bardzo szczegółowo, dlatego polecam przeczytać artykuł Kiedy rogi są niebezpieczne

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć

Warto prześledzić artykuł o rogach. Wszystko po to, aby nie natknąć się na tragiczny w skutkach przypadek. Spójrz na poniższe zdjęcie i zauważ, że z lewej strony zdjęcia widoczny jest dość spory brak w dodatku na podwinięcie. A przecież tego nie chcemy, prawda?

Kliknij aby powiększyć

A teraz coś, co przygotowałam specjalnie do tego artykułu. Wykończenie nieregularnych brzegów. Niestety w ich przypadku nie wystarczy zagiąć przewidzianego dodatku na podwinięcie skrojonego w całości. Tym razem musimy doszyć kawałek, który będzie stanowił piękne wykończenie brzegów. Wyobraź sobie, że dół sukienki, rękawów lub jakikolwiek inny brzeg odzieży jest taką piękną falą. Lub jakimś innym nieregularnym kształtem. Aby go wykończyć, musisz wykroić drugi kawałek materiału z takim samym brzegiem. Na moim rysunku większy kawałek udaje dół sukienki. Mniejszy, węższy kawałek leżący poniżej będzie mi potrzebny do wykończenia. Skrojony został dokładnie z taką samą falą.

Kliknij aby powiększyć

Aby widoczne było to, że to dokładnie ten sam kształt, położyłam oba elementy na sobie. Czy teraz to widzisz? Te elementy zostaną zszyte ze sobą w dolnej części. Ale ten malutki element nie może zostać niewykończony w swojej górnej części, prawda?

Kliknij aby powiększyć

Właśnie dlatego obrzuciłam na owerloku górną część mojego obłożenia.

Kliknij aby powiększyć

Ułożyłam je znów na sobie i zszyłam. Szyjąc piękną falą. Od tej czerwonej fali zależy, jak będzie wyglądał wykończony brzeg elementu. Tutaj trzeba się naprawdę postarać.

Kliknij aby powiększyć

Nacinam dodatki na szwy. Co kawałeczek. Inaczej nie będę mogła pięknie wyprofilować mojej fali.

Kliknij aby powiększyć

Nacięcie nie wystarczy. W wypukłych miejscach fali obcinam zapasy na szwy. Przycinam je tak, aby były po prostu mniejsze. Na poniższym zdjęciu obcięłam zapas tylko na jednej. Oczywiście aby cała fala układała się pięknie, trzeba ten przyciąć wszystkie wypukłe miejsca na fali.

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć

Wywróciłam moje elementy na prawą stronę. Fala już się układa. Potrzebuje jednak jeszcze jednej ważnej przy szyciu operacji.

Kliknij aby powiększyć

Oto zaprasowana fala. Tak tak, prasowanie to właśnie ten ważny element przy szyciu. Nie zapominajcie o nim nigdy.

Kliknij aby powiększyć

Zaprasowana fala, pięknie układającą się, wymaga przymocowania obłożenia. Obłożenia, czyli doszytego elementu wykańczającego brzeg odzieży. Poniżej przyszyłam go czerwoną nitką. Oczywiście mogłabym to zrobić ręcznie, byłoby jeszcze piękniej. Kryty ręczny ścieg nada eleganckiego tonu.

Kliknij aby powiększyć

Chciałabym zwrócić Twoja uwagę na to, w jaki sposób zaprasowałam brzeg. To bardzo ważne. Gdy spojrzysz na lewą stronę odzieży wzdłuż całego brzegu fali widać dosłownie milimetr prawej strony. Prawa strona odzieży została delikatnie wywinięta na lewą. Jest tutaj widoczna. To powoduje, że łączenie tych dwóch elementów widoczne jest na lewej stronie odzieży. A teraz rzut oka na zdjęcie po prawej stronie. Na prawej stronie nie widać, że cokolwiek doszyliśmy. Gdyby nie ten czerwony brzeg, gdybym zrobiła tutaj jednak kryty ręczny na lewej stronie, prawa strona byłaby czysta, bez jakichkolwiek śladów mojej pracy.

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć

100% (8 głosów)
1309 wyświetleń

Komentarze

gra
#6 gra 2017-11-03 14:29
Muszę dziś wykończyć brzeg aksamitnej , krótkiej sukienki . Aksamit bawełniany , mięsisty.... ma ktoś może jakiś pomysł żeby nie wyszła gruba buła jak go podwinę ??

z góry dziękuję za pomoc

gp
aneta
#5 aneta 2017-10-26 20:36
ładnie wyszła ta fala ,
właśnie szyję sobie lamówki ,też mi ładnie idą :lol:
Aga
#4 Aga 2017-10-26 18:37
Z taśmami z klejem dawno sobie dałam spokój. Nie wygląda to dobrze i czasem się odkleja.
jola.la
#3 jola.la 2017-10-26 17:51
Tylko taśma lubi puszczać po kilku praniach i niekoniecznie będzie chciała się stopić przez grubszy materiał.
papavero
#2 papavero 2017-10-26 17:50
Też używam takiej taśmy, ale niezbyt często. Nie zawsze można. Czasem się odznacza klejenie, czasem obciąża tkaninę inaczej i ciągnie delikatne tkaniny. Warto sprawdzić, zanim się coś nią poklei. Ale fakt, jest fajna, wygodna w użyciu. Wolę jednak szycie ręczne tam gdzie nie chcę mieć szwu na prawej stronie.
1
Hypnosa
#1 Hypnosa 2017-10-26 15:12
Polecam sposób na taśmę klejącą do tkanin,nie trzeba wówczas przeszywać ani ręcznie ani maszynowo.Taka taśma krateczka zrobiona z kleju,który roztapia się pod wpływem prasowania.
Jeżeli ktoś jest fanem szyfonów i muślinów to istnieją też nożyce elektryczne,które przy cięciu roztapiają włókna tkaniny,spajają je i nie trzeba już ich obrębiać.Ja bym takie chciała.