Admin zaraził mnie miłością do gruszek. Nie wyobrażam sobie, abym mogła obok nich obojętnie przejść. Szczególnie takich, które są miękkie, żółte, słodkie  i soczyste. Gruszki są po prostu pyszne i często na psim spacerze wstępuję po nie do sklepu. Mój pies dostaje przysmaczka a ja gruszkę... i możemy iść dalej. A Wy jakie owoce lubicie? I jak lubicie je zjadać: same, w potrawach czy w deserach? Bo gruszki są świetne pod każdą postacią. Lubię je w sałatkach a także pieczone do obiadu. Po prostu owoc idealny, dlatego w tym roku w moim sadzie pojawią się nowe grusze.

A teraz wstęp do konkursu. W komentarzach dajcie mi znać jaki owoc lubicie najbardziej lub jaki kojarzy Wam się z częścią Waszej historii. Albo po prostu dajcie znać, jaki owoc jest najlepszy i już! A ja już wyjaśniam pojawienie się tutaj kolejnego owocowego modela. Kiedyś, dawno temu, tak z kilkanaście kg temu, postanowiliśmy z adminem przejść na dietę. Wydrukowaliśmy sobie jakąś wtedy popularną w internecie dietę cud. Nie ważne co trzeba było na niej jeść, było tego po prostu mało. Ale do obiadu, czy na jakiś podwieczorek (kto by takie szczegóły pamiętał) był świetny zapis. "Zjedz duży owoc". I jak myślicie, co wybrał informatyk z matematykiem na stoisku z owocami? Największy, jaki był dostępny, czyli dosłownie i logicznie zinterpretowaliśmy polecenie. Każde z nas kupiło sobie arbuza. W końcu było napisane zjedz duży owoc a nie pół dużego. Od tamtej pory mówiąc duży owoc każde z nas ma na myśli arbuza. Tak po prostu. I arbuza też lubimy, ale gruszki wygrywają. A jak to jest u Was? Który owoc rządzi? Dajcie znać a ja w poniedziałek przy porannej kawce wybiorę zwycięzcę konkursu, który otrzyma jedno pobranie owocowego i pysznego szablonu krawieckiego.

100% (2 głosy)
709 wyświetleń

Komentarze

Greykitten87
#24 Greykitten87 2018-04-11 15:41
Zauważyłam, dopiero teraz :-) A ja tylko u Pana Kazia bo jest przesympatyczny i daje zniżki jak biorę więcej.
Jestem teraz w wirze szyciowym, za oknem słońce, otwieram szafę a tam co? No nic.... Nie mam nic ladnego i pasujacego. Jak skończę to wrzucę efekty pracy. Z maluchem szyje się wolniej ale dam radę, najwyżej w nocy będę kroić.
papavero
#23 papavero 2018-04-11 10:11
Czy @Greykitten87 zauważyła, że dzięki niej poczułam się jak na tym straganie z truskawkami. No i pan Kaziu jakoś też mi przed oczyma stanął. Uwielbiam takie stragany, gdzie ludzie sprzedają swoje własne produkty.
ka-5-ka
#22 ka-5-ka 2018-04-09 16:56
Bardzo trudny konkurs,ponieważ łatwiej wymienić owoce,za którymi nie przepadam....Lubię sezonowe truskawki z mego ogródka,polskie jabłka,soczyste arbuzy,słodkie śliwki,gruszki,brzoskwinie,winogrona,banany......
Hmmm-odkryłam "papavero" i to ostatnio owoc,który bardzo mi smakuje,ciągle odkrywam jego różne smaki.
papavero
#21 papavero 2018-04-09 11:45
A ja przy śniadaniu sprawdzam, co lubicie jeść :-)
pesahson
#20 pesahson 2018-04-08 12:14
Dla mnie odpowiedź może być tylko jedna: jabłka. Anglicy mają powiedzenie „ An apple a day keeps a doctor away” i chociaż ja wsuwam jabłka ze względu na smak, a nie nadzieję na zdrowie wieczne, to może jest w tym powiedzeniu trochę prawdy.

W domu rodzinnym mieliśmy duży ogród z różnymi odmianami jabłoni i chociaż sentymentalna nie jestem, to tęsknię za tymi jesiennymi porankami, kiedy przed wyjściem do szkoły szłam do ogrodu, zrywałam jabłko i pakowałam do plecaka.

Do tego są dość uniwersalne. Nadają się i do sałatki jarzynowej, do mięs no i do wypieków. Wszystko z nimi jest pyszne. Od prostych jabłek pod kruszonką po wyrafinowaną tartę tatin.

No kto może nie lubić naszych polskich jabłek, chyba tylko Putin ;-)
aneta
#19 aneta 2018-04-07 13:33
ja wybieram winogrona potem ananas i awokado
kasiacar
#18 kasiacar 2018-04-07 10:06
Pomarańcze, bo tak pachnie Boże Narodzenie mojego dzieciństwa :-) Żaden inny owoc choćby najsmaczniejszy nie budzi tylu ciepłych uczuć.
Ewik125
#17 Ewik125 2018-04-06 23:45
Też uwielbiam owoce. Trudno mi wybrać które, ale najbardziej mi smakują te z przydomowego ogródka: maliny, poziomki, tęsknię też za klapsami pełnymi słodkiego soku, jabłek ze słonecznymi rumieńcami (takich nigdzie nie dostałam), pięknych moreli i najwspanialszych brzoskwiń słodkich, miękkich gdzie przy ugryzieniu sok cieknie po brodzie... Owoc z mojego dzieciństwa.
sengalus
#16 sengalus 2018-04-06 23:15
Zielone kwaśne jabłka i wiśnieeee :lol:
ania_w
#15 ania_w 2018-04-06 18:40
Ja ogólnie lubię owoce, ale nr 1dla mnie to jabłka. Tego pierwszego miejsca ustępują tylko na krótką chwilę truskawkom :-)