Wycinamy

Oto elementy potrzebne do uszycia rękawa. Jego dwa główne elementy mają zakładki. Trzeci to listwa do wykończenia dołu. Zauważ proszę, że na materiale, na prawej stronie, namalowałam plisy kolorowymi markerami. To ułatwi nam pracę. Będziesz widzieć dokładnie w którą stronę składam plisę i jak zszywam. Zaczynamy?

Kliknij aby powiekszyć

Oj, tu jest za krótko!

Zaczynamy od zszycia dwóch elementów ze sobą. Ten szew jest ozdobą. Prawdę mówiąc, można by skroić bez niego. Ja go mam, więc  pokażę Ci jak go zszyć. A tu tkwi pierwsza niespodzianka... a raczej mała mina. Spójrz bowiem na obrazek z oprogramowania do konstrukcji, w którym przygotowałam szablon. Czy widzisz, że długości linii, które mają się ze sobą zszyć nie są równe? Różnica wynosi dokładnie 2 cm. Ale te 2 cm są adekwatne do mojego rozmiaru. W Twoim może to być zupełnie inna wartość. Zmierz, sprawdź na wydrukowanym szablonie jaka różnica widniej u Ciebie. Zapisz wartość na szablonie.

Kliknij aby powiekszyć

Kliknij aby powiekszyć

Zagadka za krótkiego boku

Otóż on wcale nie jest za krótki! On po prostu składa się z trzech kawałków. Oto pozostałe dwa, które składają się na ten brakujący odcinek. Strzałkami narysowałam, które to dokładnie kawałeczki. U mnie tworzą łącznie brakujące 2 cm. Dlatego wzięłam linijkę i zaznaczyłam tę wartość na tym dłuższym elemencie. Tyle brakuje, tyle zaznaczyłam.

Kliknij aby powiekszyć

Kliknij aby powiekszyć

Pierwszy szew.

Zszywam ze sobą dwa elementy rękawa. Zauważ, na drugim zdjęciu, że zszyłam tylko do wcześniej zaznaczonej kreseczki. I to koniec. Mamy już rękaw w całości. Pozostaje poskładać plisy.

Kliknij aby powiekszyć

Kliknij aby powiekszyć

Prasowanie i obrzucanie.

Zanim zaczniesz składać plisy zaprasuj i obrzuć zapasy na szew. Potem będzie się trudno dostać pod plisy w celu zabezpieczenia brzegów.

Kliknij aby powiekszyć

Kliknij aby powiekszyć

Pierwsza plisa.

Plisy celowo pomalowałam różnymi kolorami. Zaczynam od składania elementu, który jest przodem rękawa. Przód, jeśli spojrzysz na paszkę, ma tylko jeden nacinek.  Z tyłu są dwa. Szybko rozpoznasz po nich z którą stroną rękawa masz do czynienia. Zauważ, że pierwszą złożoną przeze mnie jest ta najbliżej szwu. Ta pokolorowana czarnym markerem. Składam ją i od razu składam kolejną, zieloną. Tak po prostu składam i spinam szpilkami, aby się nie rozsunęły przy zszywaniu.

Kliknij aby powiekszyć

Kliknij aby powiekszyć

Mocowanie pierwszych plis

Mocuję. Po prawej stronie. Przeszywam po dodatkach na szew. Zauważ, że ten szew został wykonany wewnątrz czerwonej plisy.

Kliknij aby powiekszyć

Kliknij aby powiekszyć

Kolejna plisa chowa szew.

Składam kolejną plisę. Zakrywam nią poprzedni szew. Na pierwszym zdjęciu czerwona plisa jest spięta szpilką. Nie widać szpilki? To  przez to, że muszę szyć na lewej stronie. Spięłam tylko plisę, nie łapiąc prawej strony materiału. Widoczne jest to na zdjęciu po prawej stronie.

Kliknij aby powiekszyć

Kliknij aby powiekszyć

Zszywamy plisę na lewej stronie.

Plisę zszywam tylko kawałkiem. Dokładnie tyle, aby przeszyć przez wszystkie dodatki na szwy poprzednich plis (czarnej i zielonej). Spójrz na pierwsze zdjęcie, czerwony szew został wykonany do oka kota. Tak tak, oka kota, tego wyhaftowanego na materiale. Na zdjęci po prawej stronie, widać wierzchnią część całej robótki. Znajdź oko kota a będziesz wiedzieć do którego momentu zszyłam. Czy widzisz, że starałam się złapać poprzednie plisy i wykonać jeszcze jeden czy dwa ściegi? Więcej nie potrzeba.

Kliknij aby powiekszyć

Kliknij aby powiekszyć

Ostatnia plisa w tej części.

To nie będzie trudne. Czerwona plisa zostaje tak po prostu złożona i przymocowana. Mogę ją zamocować po prawej stronie, gdyż kawałek ten zakryję kolejną plisą. Ale to zrobię znacznie później. Teraz wystarczy, że uwierzysz mi na słowo, że tak się stanie.

Kliknij aby powiekszyć

Kliknij aby powiekszyć

Pół plis gotowe.

Jesteśmy w połowie drogi do celu. Oto rękaw. Plisy na haftowanej kociej bawełnie są już poskładane. Czas na te na tkaninie w kropy. Mamy czarną, zieloną, czerwoną i niebieską. Ich kolory nie są przypadkowe. Składamy je bowiem w takiej samej kolejności (kolorami) jak wcześniejszy wykonany już kawałek pracy. I robimy to też od prawej do lewej.

Kliknij aby powiekszyć

Czarna i zielona.

Złóż je. Tak po prostu. Na początek czarną a potem zieloną. Zepnij szpilkami.

Kliknij aby powiekszyć

Kliknij aby powiekszyć

Mocowanie dwóch  plis

Spójrz jak zamocowałam plisy. Na dodatku na szew.

Kliknij aby powiekszyć

Składamy czerwoną plisę.

A teraz czerwoną plisą zasłaniamy poprzednie. Dzięki temu zielona i czarna plisa wyglądają tak, jakby rozpoczynały się znacznie wyżej niż w rzeczywistości. Znów musze powiedzieć, że ta czerwona plisa jest już spięta szpilką. Spójrz na zdjęcie po prawej aby się przekonać i sprawdzić, w którym miejscu. Szpilka bowiem wbita została na lewej stronie, łapiąc jedynie zapas kontrafałdy bez wierzchniej warstwy rękawa.

Kliknij aby powiekszyć

Kliknij aby powiekszyć

Zszywamy kolejną plisę.

Jeśli wiesz, gdzie była szpilka na poprzednim miejscu, to dokładnie wiesz, że na pierwszym zdjęciu, w lewym dolnym rogu, widoczny jest szew wykonany w tej chwili. Ten szew mocuje kolejną plisę. Na zdjęciu po prawej stronie plisa jest już zamocowana.

Kliknij aby powiekszyć

Kliknij aby powiekszyć

Ostatnia plisa.

Czyż nie trudno będzie się rozstać z tymi plisami? Oto złożenie ostatniej. Niebieskiej. Zauważ, że została złożona zupełnie inaczej niż wszystkie poprzednie. Tym razem jej środek, pomalowany na niebiesko, widoczny jest na prawej stronie materiału. Plisa ta zachodzi na materiał z haftowanymi kotami. Tym sposobem zakrywa kawałek pionowego szwu. Plisę spięłam poziomo na samym dole. Przymocuję ją po prostu po wierzchu.

Kliknij aby powiekszyć

Kliknij aby powiekszyć

Ostatnia z bliska.

Oto dół ostatniej plisy. Spięty szpilka a na kolejnym zdjęciu zamocowany czerwonym ściegiem. Na ostatnim zdjęciu widoczny jest piękny efekt poskładania wszystkich  plis. Nie było tak źle, prawda?

Kliknij aby powiekszyć

Kliknij aby powiekszyć

Kliknij aby powiekszyć

Zszywamy rękaw.

Wykonaj szew łączący rękaw w całość. Taki sam szew wykonaj na listwie łącząc je w piękne kółeczko. Od razu zaprasuj i obrzuć wykonane szwy. Plisę zaprasuj dookoła składając ja na pół - efekt widoczny jest na drugim zdjęciu.

Kliknij aby powiekszyć

Kliknij aby powiekszyć

Przyszywamy plisę.

Włóż plisę w środek rękawa. Wszystkie brzegi materiału, dokładnie trzy, leżą teraz równo ze sobą.

Kliknij aby powiekszyć

Kliknij aby powiekszyć

Przyszyj listwę.

Przyszyj listwę dookoła. Tak po prostu, w odległości 1 cm od brzegów materiału.

Kliknij aby powiekszyć

To tylko demo!

Te zdjęcia nie pokazują dalszych kroków. Chcę Ci tylko  pokazać, co za chwilę zrobię z listwą wykańczającą dół rękawa. Zobacz, że na pierwszym zdjęciu odgięłam ją tylko do dołu. Cały rękaw został wywinięty na prawą stronę. Na drugim zdjęciu sama listwa została zagięta pod spód. I tam właśnie zostanie przymocowana na stałe. Zanim  jednak to zrobisz, czeka Cię jeszcze kapowanie.

Kliknij aby powiekszyć

Kliknij aby powiekszyć

Kapowanie.

Wykonasz ścieg, który ładnie ujarzmi brzeg zagięcia listwy pod spód. Spójrz na pierwsze zdjęcie. Szyję dookoła listwy. Tylko pamiętaj, że WSZYSTKIE dodatki na szwy ujmuję tym ściegiem. Na zdjęciu po prawej stronie widać lewą stronę i ścieg, który przymocował dodatki na szwy do listwy.

Kliknij aby powiekszyć

Kliknij aby powiekszyć

To już jest koniec.

Wywiń listwę pod spód. Przymocuj ja na lewej stronie do szwów pionowych. Możesz ją ręcznie przymocować pod plisami, w kilku miejscach, tak aby na pewno nie wyszła ale również tak, aby mocowanie nie było widoczne na prawej stronie i nie ciągnęło ozdobnych plis. Taki rękawa możesz już wszywać do bluzki.

Kliknij aby powiekszyć

Kliknij aby powiekszyć

Zobacz artykuły powiązane z bieżącym

100% (0 głosów)
838 wyświetleń

Komentarze

papavero
#3 papavero 2019-03-13 10:14
Cytuję malboraczka:
Dziękuję za ten przewodnik :lol: Teraz mogę spróbować go uszyć ;-) Ale odczekam ze dwa dni żeby mi całkiem nerw przeszedł :P

Na pocieszenie dodam, że ja to musiałam przygotować. Podczas prób powstało kilka innych, takich, które irytowały na etapie przygotowań. Więc ta jest tym łatwiejszym przypadkiem. Ale naprawdę wszystko jest tak poukładane, że nie powinno być już wnerwa. Malboraczka nie czekaj składaj.
Frania
#2 Frania 2019-03-13 09:01
@papavero Czyli tak się powinno to robić. Dobrze wiedzieć :) to ja usuwam swój rysunek, aby nie szkodził, nie przeszkadzał w rozumieniu powyższego przewodnika.
malboraczka
#1 malboraczka 2019-03-13 00:12
Dziękuję za ten przewodnik :lol: Teraz mogę spróbować go uszyć ;-) Ale odczekam ze dwa dni żeby mi całkiem nerw przeszedł :P