Dwa kawałki do zszycia

Mój przykład opiera się na dwóch prostokątach. Każdy z nich jest w innym kolorze, aby było nam łatwiej patrzeć na zdjęcia. Tak po prostu. Na nich przeprowadzę operacje dążące do kapowania.

Kliknij aby powiększyć

Zszywamy elementy

Rozpoczynam od zszycia dwóch elementów. Wybierając prostokąty ułatwiłam sobie pracę. Ale kapowanie może na nas czekać w zupełnie bardziej ekstremalnych miejscach. Np. dookoła dekoltu, pomiędzy wierzchnią warstwą a obłożeniem.

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Dodatki na jedną stronę!

Po zszyciu układam wszystkie dodatki na jedną stronę. Warto je pięknie zaprasować. Już samo ich zaprasowanie spowoduje, że całość będzie pięknie wyglądać. Aby utrwalić ten efekt wykonam coś, co jest głównym tematem tego artykułu. Kapowanie, tak tak, to będzie kapowanie. Za chwilę obrócę moje materiały do góry nogami. Zauważ, że dodatki na szwy schowają się wtedy pod niebieskim materiałem.

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Kapujemy!

Zmieniłam kolor nitek. Zszyłam czerwonymi, kapować będę żółtymi. Dzięki temu dokładnie obejrzysz miejsce kapowania. Na prawej stronie biegnie ono bardzo blisko szwa łączącego oba kawałki materiału. Pamiętasz, że dodatki na szwy chowają się pod niebieską warstwą? Oznacz to, że szew wykonywany poniżej ujmuje niebieski materiał oraz oba dodatki na szwy.

Kliknij aby powiększyć

Wykapowany i już!

Prawa i lewa strona moich zszytych kawałków. Na prawej żółty szew biegnie blisko łączenia materiałów. Na lewej stronie  żółty szew biegnie blisko czerwonego. Przypominam, że czerwonymi nitkami zszyłam na początku oba kawałki materiału.

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

I gotowe!

Oto koniec mojej pracy. Wystarczy jeszcze wyprasować elementy, aby nadać im takiego pięknego efektu jak na zdjęciu po prawej. A teraz wyobraź sobie, że niebieski materiał to obłożenie dekoltu a żółty Twoją sukienką. Czy widzisz teraz, że niebieskie obłożenie nie wyjdzie na wierzch? To właśnie kapowanie zapobiega takim historiom. Dzięki temu dodatkowemu przeszyciu całość utrzymywana jest w ryzach. Niech moc kapowania będzie z Tobą!

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

100% (1 głos)
1103 wyświetlenia

Komentarze

papavero
#10 papavero 2019-04-19 10:41
@KamilaKasz nie wykapujesz szpica. Tak jak dziewczyny piszą, conajwyżej długi brzeg. A bluzka bardzo ładna.
Myza83
#9 Myza83 2019-04-18 22:22
Mnie w szkole uczono, że to rodzaj stebnówki, a przecież stebnowanie, jest ozdobne... W kolejnych zakładach nazywano to Kontrowanie lub konturowanie.... Dopiero stary krawiec uświadomił mi, że właściwą nazwą jest KAPOWANIE. W ręcznie szytych marynarkach męskich, takich ekskluzywnych, kapowanie jest robione ręcznie np na klapach czy patkach. A kapowanie kołnierza robimy tylko na tym dłuższym brzegu, dopiero potem zszywamy krótsze brzegi kołnierza. Na zaokrągleniach, łukach dobrze jest naciąć zapasy szwów, bo po kapowaniu, lubią te łuki ściągać i marszczyć się.
KamilaKasz
#8 KamilaKasz 2019-04-18 17:25
Cytuję sznurek:
Cytuję KamilaKasz:
No i wlasnie nie kapuje jak skapowac szpiczasty kolnierzyk.


W szkole pokazywano nam tak, że kapuje się tylko długą krawędź. Robiłyśmy to w zszytym już w całości kołnierzyku, więc w kierunku rogów nie do końća, tylko tyle, ile się udało dojechać stopką.

@sznurek dzieki, tez tak myslalam, w koncu skapowalam recznie, bo mi to zyc nie dawalo :-D
sznurek
#7 sznurek 2019-04-18 16:59
Cytuję KamilaKasz:
No i wlasnie nie kapuje jak skapowac szpiczasty kolnierzyk.


W szkole pokazywano nam tak, że kapuje się tylko długą krawędź. Robiłyśmy to w zszytym już w całości kołnierzyku, więc w kierunku rogów nie do końća, tylko tyle, ile się udało dojechać stopką.
regina16
#6 regina16 2019-04-18 14:12
Cytuję KamilaKasz:
Cytuję regina16:
Odszycie dekoltu zawsze mi wyłazi.Kapowane. Zawsze!

@regina16 jest tasma do podkladania, ja jej uzywam do przytrzymowania oblozen. Gdzie sie da to przyszywam do zapasow na szwy, z przodu i z tylu podklejam kawalkiem tej tasmy, malym kawalkiem ze 2cm dlugim

@KamilaKasz, dziękuję, spróbuję z taśmą, ale w kupionych sukienkach jakimś sposobem to obłożenie siedzi na swoim miejscu
KamilaKasz
#5 KamilaKasz 2019-04-18 11:12
Cytuję regina16:
Odszycie dekoltu zawsze mi wyłazi.Kapowane. Zawsze!

@regina16 jest tasma do podkladania, ja jej uzywam do przytrzymowania oblozen. Gdzie sie da to przyszywam do zapasow na szwy, z przodu i z tylu podklejam kawalkiem tej tasmy, malym kawalkiem ze 2cm dlugim
regina16
#4 regina16 2019-04-17 21:04
Odszycie dekoltu zawsze mi wyłazi.Kapowane. Zawsze!
aneta
#3 aneta 2019-04-17 20:32
Cytuję KamilaKasz:
No i wlasnie nie kapuje jak skapowac szpiczasty kolnierzyk. Z zaokraglonym daje rade ale szpic nie jak mi nie wychodzi. Tutaj nie skapowany a prasuje sie tez zle bo to szyfon w dodatku elastyczny

o, ładną bluzkę uszyłaś ,
Joanna205
#2 Joanna205 2019-04-17 20:02
Bolerko kmunijne bez kapowania odszycia dekoltu i calego zaokraglonego przodu nie podchodz.
KamilaKasz
#1 KamilaKasz 2019-04-17 19:43
No i wlasnie nie kapuje jak skapowac szpiczasty kolnierzyk. Z zaokraglonym daje rade ale szpic nie jak mi nie wychodzi. Tutaj nie skapowany a prasuje sie tez zle bo to szyfon w dodatku elastyczny