Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Maszyny do pracowni

Maszyny do pracowni 3 lata 2 miesiąc temu #6514

  • papavero
  • papavero
  • Online
  • Posty: 484
  • Otrzymane podziękowania 52
  • Oklaski: 20
Mam dość spamu. Następnym razem poproszę admina, aby tak usilnie promowaną nazwę firmy portal automatycznie zamieniał na jakieś inne słowo. Coś sobie wymyślimy, może jakąś wstydliwą chorobę, brzydką opryszczkę lub przewlekłe problemy psychiczne. Bo sobie dział marketingu tej firmy zasłużył.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Maszyny do pracowni 3 lata 2 miesiąc temu #6513

  • rajek
  • Katarina
  • Offline
  • Posty: 4
  • Oklaski: 0
Myślę, że robiąc zakupy do pracowni należy też wziąć pod uwagę wszelkiego rodzaju urządzenia prasowalnicze, bo jest spora różnica pomiędzy żelazkiem a urządzeniem prasowalniczym z odsysaniem pary w desce, ja do takiego urządzenia dokupiłam jeszcze destylarkę. A maszynę do szycia mam przemysłową Juki z cichutkim silnikiem energooszczędnym, z pozycjonowaniem. Jak się zablokuje jak ją przesilę to godzinę siedzę nad instrukcją zanim uda mi się ją uruchomić, ale daję radę.
A maszyny takie kupiłam, bo pracując wiele lat temu w szwalni widziałam jak niezawodne są różnego rodzaju Juki i urządzenia prasowalnicze Comel i mogę je każdemu polecić.
Pod koniec jak pracowałam szef stopniowo wymieniał maszyny na nowocześniejsze elektroniczne z obcinaniem nici w stopce, z pozycjonowaniem, można było ustawić długość szwa itp. marki Brother, były nowiutkie, ciche i super szyło się na nich, ale nie wiem jak długo były takie super.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Maszyny do pracowni 3 lata 2 miesiąc temu #6512

  • Joanna205
  • Joanna205
  • Online
  • Posty: 121
  • Otrzymane podziękowania 12
  • Oklaski: 6
Aż wstyd,że te urządzenia nazywają maszynami do szycia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Maszyny do pracowni 3 lata 2 miesiąc temu #6511

  • femke
  • Anna Aran
  • Offline
  • Posty: 15
  • Otrzymane podziękowania 1
  • Oklaski: 1
Byłam niedawno w sklepie firmowym Łucznika we Wrocławiu i jakoś nie tryskało tam tym profesjonalizmem. Spora wystawa zwykłej (także kolorowej) chińszczyzny - jeśli się mylę, to może mnie ktoś wyprowadzi z błędu? Wykonanie takie sobie już z wierzchu. Do środka tym maszynom nie zaglądałam. Aż przykro mi się zrobiło, że stara, dobra polska marka nie jest już ani taka polska ani taka dobra.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Maszyny do pracowni 3 lata 2 miesiąc temu #6510

Łucznik ma bardzo dobre maszyny ;) myślę że z tych profesjonalnych modeli w sam raz by się nadawały do pracowni ;) dodatkowo na stroie galerii łucznik można kupić wszystkie niezbędne akcesoria, dodatki, stopki, a nawet overlock
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Maszyny do pracowni 4 lata 2 tygodni temu #5739

  • papavero
  • papavero
  • Online
  • Posty: 484
  • Otrzymane podziękowania 52
  • Oklaski: 20
Juki mają bardzo dobrą opinię, warto brać je pod uwagę. Gdy oglądałam maszyny po raz pierwszy, podobały mi się durkoppy, ale cena przewyższała mój budżet. Kupiłam siruby, jestem z nich zadowolona. Większość maszyn w mojej pracowni jest tej firmy. Ale mam też np. brothera i jednego starego singera. Firmy Jack i Zoje nie znam, tzn. nie mam ich maszyn, nie mogę powiedzieć niczego na ich temat. Do pracowni takiej jak moja, gdzie obciążenie maszyn nie jest takie non-stop i tylko na jedną zmianę, siruby są aż nadto. Mam je kilka lat i jedynie na moje własne życzenie potrzebują czasem naprawy. Same nigdy nie zawiodły.

Na pewno warto kupić automaty. Raz skusiłam się na tańszą maszynę bez elektronicznych bajerów, odsprzedałam ją z miesiąc później. Warto też zadbać o to, nawet w owerlokach, aby były silniki servo, są nie tylko energooszczędne, ale co najważniejsze, są cichutkie i łatwiej się na nich manewruje pedałami. Naprawdę jest to wygodne. W pracowni mam dwa owerloki, jeden został już uzbrojony w taki silnik, a czwórka nadal hałasuje jak opętana.

Warto sprawdzić, czy serwis, jakiś lokalny, będzie obsługiwał Twoje maszyny. Chyba, że masz takie wyjątkowe szczęście jak ja, że jakiś osobisty domowy majsterkowicz zgłębi temat i będzie to potrafił zrobić lepiej niż serwis. Naprawdę mam cudnie z adminem w tej kwestii :-)

Niezależnie od tego, co usłyszysz od nas, Joasia dała Ci najlepszą radę. Idź, pooglądaj, usiądź do maszyny i przeszyj kawałek.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): martuchaa
Time to create page: 0.139 seconds