Relacja z przymiarki, ślub w połowie października.

    100% (0 głosów)
    100 wyświetleń

Komentarze

rajek
#3 rajek 2017-09-23 14:48
Cytuję Aga:
Cytuję papavero:
I panna młoda dopiero teraz szyje sukienkę? Ja to zawsze miałam jakieś takie niecierpliwe, rok wcześniej przychodziły :-)

Hehe, rok wcześniej to ja nie wiedziałam, że za mąż wychodzę. A sukienkę szyłam niedługo przed. Ostatnie szycie było ręczne w dniu ślubu po założeniu - doszycie materiałowej ozdoby z kwiatów. Chyba była ze mnie luzaczka, bo jeszcze wyprałam i prasowałam dzień przed.

Na szczęście mam raczej cierpliwe panny młode, dzisiaj jeszcze umówiłyśmy się, że bolerko też będę szyła, bo jak wcześniej pytałam to jeszcze nie chciała ;-) Zazwyczaj też zdarzają się panny młode które aż do ślubu odchudzają się. Mam dziewczynę, która ślubuje w czerwcu przyszłego roku i właśnie zaczęła się odchudzać więc szycie będzie krótko przed. Sobie szyłam miesiąc przed ślubem.
Aga
#2 Aga 2017-09-23 14:25
Cytuję papavero:
I panna młoda dopiero teraz szyje sukienkę? Ja to zawsze miałam jakieś takie niecierpliwe, rok wcześniej przychodziły :-)

Hehe, rok wcześniej to ja nie wiedziałam, że za mąż wychodzę. A sukienkę szyłam niedługo przed. Ostatnie szycie było ręczne w dniu ślubu po założeniu - doszycie materiałowej ozdoby z kwiatów. Chyba była ze mnie luzaczka, bo jeszcze wyprałam i prasowałam dzień przed.
papavero
#1 papavero 2017-09-23 14:09
I panna młoda dopiero teraz szyje sukienkę? Ja to zawsze miałam jakieś takie niecierpliwe, rok wcześniej przychodziły :-)

Ostatnio dodane przez rajek

Ostatnio oglądane przez rajek