Zaczynamy od maków. Wiosną na pewno rozkwitną. Lubicie je? Każdy może wybrać takie, jakie odpowiadają mu najbardziej. Mogą być czerwone, żółte, mogą być na kruchym cieście a nawet z ryżem. Te ostatnie są naprawdę pyszne, sushi maki polecamy gorąco.

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć

Maki musialy się pojawić na początku, chyba rozumiecie dlaczego, prawda? Ale wiosna to nie tylko maki. Niezapominajki to jedne z tych najdrobniejszych i najpiękniejszych kwitnących roślinek, które możemy spotkać wiosną na naszych łąkach. Mi osobiście kojarzą się z dzieciństwem. Nie tylko one, ale tych niebieskich kwiatków naprawdę trzeba się było naszukać.

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć

Kaczeńce... bo pod taką nazwą kojarzę pierwsze żółte kwiatki. To były kwiaty, które mój młodszy brat, jako 5-latek, wyrywał ze wszystkich okolicznych mokradeł. I zanosił do jednej z sąsiadek ze słowami "Ara, kocham Cię". Nie mówił "l", wszędzie jako malec wciskał "r", i tą Arę do dziś mu wypominamy. Szczególnie, że jego Ara złamała mu wtedy serce wychodząc za mąż.

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć

Przebiśniegi i śnieżyczki to kwiaty, które ogromnymi połaciami kwitną w lasach nieopodal mojego rodzinnego domu. Są niemal wszędzie. Wiosną trudno dostrzec z daleka, czy to śnieg, czy już kwitnące białe kwiaty. Przyjemnie chodzi się na spacery w miejscach, w których lubią kwitnąć. To naprawdę piękny widok.

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć

Te kwiaty kojarzą mi się z nadchodzącymi świętami. Żonkile i pisanki to dla mnie nierozerwalny duet. Z dzieciństwa pamiętam żonkile w ogródku babci, dziś zostały zepchnięte do supermarketów. I chociaż nie muszą być żółte, to dla mnie narcyz w tym kolorze jest najpiękniejszy.

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć

Krokusy. Mam kilka w ogródku. Kwitną kiedy chcą. W tym roku postanowiły nie wyłazić z ziemi, ale znam je na tyle, aby wiedzieć, że czasem tak mają. Pewnie za rok zaszczycą mnie swoim widokiem. W tym roku postanowiły ustąpić miejsca tulipanom. Krokusy uwielbiam wszystkie, niezależnie od koloru.

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć

A Wy? Czekacie już na lato czy kochacie wiosnę? Macie jakieś swoje ulubione jej zwiastuny? A może możecie pochwalić się własnymi zdjęciami z osobistego ogródka, w którym kwitną już jakieś kolorowe roślinki? W końcu dziś rozpoczęła się astronomiczna wiosna, i wszędzie może zrobić się wiosennie, ciepło i miło.

100% (2 głosy)
893 wyświetlenia

Komentarze

papavero
#5 papavero 2017-03-21 18:19
Dziś było tak pięknie u nas. 14 stopni, słońce, i ptaszory też coś tam sobie mruczały pod nosem. Ślicznie się robi. W końcu!
Joanna205
#4 Joanna205 2017-03-20 20:58
Dla mnie wiosna to spiew skowronkow i nie moge sie doczekac moich ukochanych miniaturowych tulipanow )))
kae
#3 kae 2017-03-20 19:39
Mnie wiosna przywitała z rana śniegiem :sigh:
papavero
#2 papavero 2017-03-20 19:04
A u mnie jakoś tak niezbyt mokro. Tzn. ziemia mokra, ale błoto zniknęło w tym roku. Na szczęście. Nawet pies nie przynosi bałaganu do domu.
Niteczka82
#1 Niteczka82 2017-03-20 17:12
U mnie już są krokusy, przebiśniegi i śnieżynki, ale takie błoto, że na razie nie zrobię zdjęć.