Wszędzie pełno tej miłości.

Walentynki to taki czas, w którym z każdego miejsca atakują nas serca. Wszyscy się kochamy, chociaż na co dzień wydłubalibyśmy sobie oczy. Wiem wiem, nie wszyscy, ale czy nie macie takiego wrażenia, że to czasem aż nieszczerze wygląda? Serducho tu, serducho tam! Normalnie aż człowieka mdli na sam widok. Mój tekst nie będzie taki różowiutki i słodziutki, więc dla równowagi pooglądamy sobie jednak te serduszka i różowe różyczki. Coby nie przegiąć w drugą stronę.

Kliknij aby powiększyć

Dzień jak co dzień.

Kto tak jak ja ma to święto każdego dnia w roku? Przyznać się i to już! Kto jest tak po prostu szczęśliwy? Z tym co ma, z tym z kim przebywa i z tym co na co dzień robi? Ja tak mam! I nie myślcie sobie, że zawsze mam łatwo. Że nigdy się nie złoszczę. O nie nie, tak łatwo to nie jest. Admin co drugi dzień wymyśli coś, dzięki czemu witki opadają. Ok, rozbawia mnie częściej, więc wychodzi na plus. Ale naprawdę potrafi doprowadzić mnie do zagotowania w trzy sekundy. Jak każdy mam też przyziemne problemy... a to trzeba posprzątać, a to zrobić zakupy. A to nowe buty odchodzą w zapomnienie po kilkudniowej wizycie kota u weta. Ale kocham to co robię. Mam wokół siebie fajnych ludzi i ten dzień miłości mam znacznie częściej niż raz w roku. A dziś, jak już jest ten specjalny dla wszystkich, ja też postanowiłam spędzić go inaczej. Pójdę na baaaaaardzo długi spacer z piesem. Niech kundel też ma coś z tego dnia. Dobry pomysł, prawda?

Kliknij aby powiększyć

Procenty.

Widzę, że w Walentynki wszyscy lubią procenty. No nie wiem jak Wy, ale ja dziś wieczorem z tej okazji napiję się wina. Admin zrobił przepyszne wino i dziś mu o nim przypomnę. Ale poddam się jeszcze jednym procentom, które lubicie. Dziś, na hasło kochamszycie 20% zniżki na wszystkie subskrypcje. A Ci, którzy już w dziś zakupili subskrypcje, niech sprawdzą, że otrzymali już dodatkowe gratisowe pobrania. Niech ten dzień wszechobecnej miłości będzie korzystny dla Wszystkich :-)

Kliknij aby powiększyć
100% (0 głosów)
950 wyświetleń

Komentarze

Joanna205
#9 Joanna205 2019-02-14 21:42
Cytuję camilleee-1986@wp.pl:
@KamilaKasz chyba nic nie przebije twojego walentynkowego poranka. Ja moje walentynki spedzam z synem w domu, który dochodzi do siebie po chorobie. Rqzem nadzorujemy prace fachowców którzy stawiaja dach na garażu.
A kolacje tzw. Walentynkowe staram się robić tak raz w miesiącu aby było jeszcze milej. I tak już wiele lat z moim kochanym mężem idziemy przez życie. Dobrze jest mieć drugą osobę z która można dzielić wszelkie smutki i sukcesy.

Przebijam razem z mezem w koncu udalo nam sie sprzedac 17 sztuk chdzacych szynek takich po 160kg i łatwo nie było bo one rozstac sie ze swoim chlewikiem nie mogly. ))) Takie to byl początek dzisiejszego dnia potem uszylam sobie cos dla siebie i zaloze dla meza)))
Niteczka82
#8 Niteczka82 2019-02-14 16:43
Święty Walenty to tez patron od chorób umysłowych i epilepsji.
camilleee-1986@wp.pl
#7 camilleee-1986@wp.pl 2019-02-14 14:06
Aaas wlaśnie poleglam przy zszywaniu najnowszej narzutki. Coś co zszylam wogóle jej nie przypomina ale dziś sie tym nie będę martwić
camilleee-1986@wp.pl
#6 camilleee-1986@wp.pl 2019-02-14 14:05
@KamilaKasz chyba nic nie przebije twojego walentynkowego poranka. Ja moje walentynki spedzam z synem w domu, który dochodzi do siebie po chorobie. Rqzem nadzorujemy prace fachowców którzy stawiaja dach na garażu.
A kolacje tzw. Walentynkowe staram się robić tak raz w miesiącu aby było jeszcze milej. I tak już wiele lat z moim kochanym mężem idziemy przez życie. Dobrze jest mieć drugą osobę z która można dzielić wszelkie smutki i sukcesy.
KamilaKasz
#5 KamilaKasz 2019-02-14 13:51
U mnie wielce romantycznie, dzien zaczal sie od udroznienia kanalizacji z budynku do studzienki, razem jak golabeczki przepychalismy cuchnace paskudztwo, za ciosem poszla rynna na ogrodzie zimowym, nastepnie wyszorowalismy caly od zewnatrz, odkurzylam taras, bo caly byl w blocie od poprzednich czynnosci, teraz ide sie ogarnoc, bo wszystkie te czynnosci wykonywalam w pizamie. A i w tzw miedzyczasie zajadalam sie czekoladkami od mojego kochanego chlopa
papavero
#4 papavero 2019-02-14 12:52
Cytuję malboraczka:
Ja też nie potrzebuję Walentynek by wiedzieć, że jestem kochana

I tak trzymać! :-) Bo to ważne, aby dzień zakochanych był stale.
malboraczka
#3 malboraczka 2019-02-14 12:47
@papavero, zapomniałam dodać, że dziękuję za Walentynkowy bonusik :lol: :lol: :lol: Na pewno skorzystam :lol:
malboraczka
#2 malboraczka 2019-02-14 12:45
Ja też nie potrzebuję Walentynek by wiedzieć, że jestem kochana :lol: Mój mąż to oaza spokoju i wyrozumiałości :lol: Dzieci też nigdy nie sprawiały mi większych problemów :lol: Mam wspaniałych rodziców i teściów też! :lol: :lol: :lol: Nawet szwagra mam wspaniałego i oczywiście siostrę :lol: Na zdrowie też nie mogę narzekać ( tfu , tfu aby nie zapeszyć :P ) Więc czego chcieć więcej??? Myślę, że mam wspaniałe życie :3 :3 :3 A . że nie mam worka pieniędzy albo dwóch,, no cóż nie można mieć wszystkiego! :lol: ;-) :P Poza tym tego o czym pisałam na początku nie kupisz za żadne pieniądze świata :lol: :lol: :lol: :lol:
papavero
#1 papavero 2019-02-14 11:37
Ja dodam tylko, że dziś pracuję też nad nową sukienką do pobrania. Model 1040. Kto ma książkę, ten wie jak wygląda. A kto nie ma ten może podejrzeć ją tutaj https://papavero.pl/article?id=2467. Ale żeby nie było tak nudno, to naprawdę zaskoczę Was dodatkami do kiecki. Wiecie, że modele z książki będą się pojawiać. Ale przy każdym z nich mam ogromną ochotę dodać coś kolejnego. I tak jest w przypadku tej kiecki. Doły będą różne. Jestem z nich tak zadowolona, że nie mogę się doczekać aż je Wam pokażę :-) Szykujcie materiały! :-)