Nieco o nas

Czarna lista i jej dwa odcienie czarnego. Ten krawiecki i ten (około) krawiecki. Oba opisane dokładnie. Tak, aby wszystko grało jak w szwajcarskim zegarku.

Jesienią ubiegłego roku rozpoczął się kurs konstrukcji odzieży we Wrocławiu. Już jesteśmy po, nauczyliśmy się wszystkiego, dlatego dziś opowiem Wam jak było. A była to zupełnie inna grupa niż wszystkie.

Kto ma ochotę znaleźć się na papaverowej czarnej liście? Czarna lista będzie bardziej przerażająca, niż poprzednia. Będziecie dokonywały samodzielnych wpisów, wyznaczając siebie do publicznej egzekucji krawieckiej. Kara będzie tym dotkliwsza, czym bardziej sobie zasłużycie. A naprawdę potrafię wymaglować nieźle.

Do takiej miłości człowiek w pewnym momencie dorasta. Każdy w innym. Jedni zanim jeszcze nauczą się porządnie siedzieć, innych tej miłości nauczy szkoła i bliscy. Niektórzy, tak jak ja, muszą się do tego odrobinę zestarzeć, a bywają też tacy, którzy nie zdążą. To jedna z najpiękniejszych miłości, bo wspólna i bezinteresowna.

Chciałabym Wam dziś przedstawić najlepszą lekcję konstrukcji odzieży damskiej. Fajniejszej na papavero w tym roku na pewno nie będzie. Dlatego gorąco zapraszam do udziału.

Mam przyjemność zaprosić Was na szczególny kurs konstrukcji odzieży damskiej. Mam nadzieję, że spodoba Wam się zarówno jego forma, miejsce oraz tematyka. Szczególnie proszę zwrócić uwagę na tematykę właśnie. Osobiście bardzo lubię uczyć, daje mi to ogromną satysfakcję. Stąd właśnie ten zmieniony program, który podyktowany został doświadczeniem w prowadzeniu zajęć. Bardzo mi zależy na tym, aby po ukończeniu kursu konstrukcja była przyjemnością. Dlatego tym razem, zamiast przejrzeć dość duży zakres od spódnic, przez sukienki, koszule i spodnie, proponuję bardzo szczegółowy i ukierunkowany zakres wiedzy. Wierzę, że tak ułożony plan pozwoli Wam bardzo solidnie przygotować się do walki z formami. 

Wybrałyście płaszczyk z kapturem, a ja powinnam go zacząć szyć. No i w tym tkwi problem. Miałam kilka odpowiednich materiałów. Ale nie mogłam się powstrzymać i kupiłam te oto egzemplarze do produkcji nowych płaszczyków.

Bardzo miło mi przedstawić Wam nowego współwłaściciela części papavero.pl. Tym razem będzie poważnie i bez głupich żartów. Papavero.pl doczekało się partnera strategicznego. Partner ten otrzymał od nas poddomenę, w ramach której będzie się z Wami spotykał.