Zawsze najtrudniej rozpocząć, tym bardziej, że dziedzina, którą chcę przybliżyć jest złożona i bardzo obszerna. Nic dziwnego, przecież zaczęła się rozwijać, gdy Adamowi i Ewie przestały wystarczać zgrabne zielone listki... Przed nami długi proces zgłębiania doświadczeń wielu pokoleń szalenie zdolnych ludzi. Zastanawiałam się, jakie zagadnienie, powinno pojawić się jako pierwsze i teraz wiem, że musimy  zacząć od definicji - odpowiedzmy więc sobie na pytanie: Czym jest KRAWIECTWO?.

kr01 4

Mogę oczywiście napisać, co według mnie kryje się pod tym pojęciem, mogę przytoczyć definicje książkowe, ale nie o to tutaj chodzi. Zamiast odczytania słownikowych regułek zdecydowanie fajniej będzie, gdy wszystkie dołożymy coś od siebie. Zbiór naszych spostrzeżeń i pomysłów da pełny obraz zagadnienia i zaspokoi najbardziej wymagających Czytelników. Proszę Was bardzo,  skoncentrujcie się i dołóżcie swoją cegiełkę w budowie NASZEJ definicji KRAWIECTWA. Naszej bo stworzonej przez nas, przez osoby które to krawiectwo tworzą.

kr01 2

W tym celu  zastanówmy się, CO NA TO KRAWIECTWO SIĘ SKŁADA. Czytając wpisy na forum, dotyczące szycia i konstrukcji odzieży zauważyłam, że trwa spór o pierwszeństwo, o to co od czego jest zależne, która dziedzina ważniejsza i z czym  należy zapoznać się najpierw, by móc rozpocząć przygodę z szyciem. Obserwując Wasze zmagania, czytając pytania doszłam do wniosku, że wydrukowanie szablonu i opisu to czasami za mało ,by stawiać pierwsze kroki. Dobrze jest zmierzyć się z teorią. Ale zmierzmy się z nią w sposób przyjemny, ciekawy i rozwijający nas wszystkich wzajemnie. 

 kr01 5

"Ważąc" zagadnienia związane z krawiectwem, mogę stanowczo stwierdzić, że nie ma tu lepszych i gorszych i wymieniam je absolutnie przypadkowo. Zatem miłośniku sztuki krawieckiej, by szaleć za maszyną musisz zapoznać się z:
-rysunkiem
-technologią
-materiałoznawstwem.
Oczywiście celowo napisałam to tak ogólnie, bo nie chciałam Was przerazić. Proszę dopiszcie do każdej dziedziny zagadnienia ściśle według Was z nią związane.

kr01 3

A żeby utrzymać ten tajemniczy nastrój dodam, że w następnej odsłonie zajmę się czymś, bez czego w ogóle nie byłoby krawiectwa, a czego nieświadomość powoduje chyba najwięcej merytoryczno- technicznych kłopotów.

Autor: Anna Wójcik

100% (0 głosów)
9720 wyświetleń

Komentarze

emilus03
#17 emilus03 2014-06-21 10:56
Cytuję UrsaMinor:
Dla mnie krawiectwo to tworzenie z ciała, charakteru i tkaniny harmonijnej całości.



Pięknie! Nic dodać, nic ująć :)
UrsaMinor
#16 UrsaMinor 2013-07-04 14:29
Dla mnie krawiectwo to tworzenie z ciała, charakteru i tkaniny harmonijnej całości.
-1
grahasil
#15 grahasil 2013-06-20 13:52
W czasach elektroniki jednym ze składników krawiectwa jest również umiejętność korzystania z programu komputerowego do konstrukcji odzieży.
Tak więc najgoręcej zachęcam panią Anię aby uległa naszej wspaniałej Papavero i dała się zaciągnąć do kompa.
Kobietki, którym nie udało się uzyskać większego wzrostu liczą na ciebie Aniu.
Acus
#14 Acus 2013-06-19 20:10
TheKotek74 bardzo spodobało mi się Twoje pojmowanie krawiectwa, absolutnie się z nim identyfikuję i tym bardziej cieszy mnie trend wzrostu zainteresowania tą sztuką. Mnie najbardziej kręci technologia i materiałoznawstwo, do tego stopnia, że zdarza mi się śledzić ludzi idących ulicą, by dokładnie zapamiętać konstruktorskie rozwiązania, świetny dobór tkanin, genialne proporcje modelujące sylwetkę,perfekcję wykonania i w ogóle świetne pomysły innych są dla mnie inspiracja dającą niezłego "pałera"
lisbeth69
#13 lisbeth69 2013-06-18 22:54
Dla mnie krawiectwo, to robienie z niczego coś.... mam wykrój i dopasowuję materiał, mam tkaninę i dopasowuję wykrój.... tworzę obraz w mojej głowie... dobieram nici, dodatki i zaczynam ciąć ten prosty kawałek tkaniny...
A potem bezkształtna z pozoru wykrojona tkanina zaczyna z każdym ruchem przypominać wymarzony ciuch... :)
Zakładam ciuszek na siebie i mam coś namacalnego, niepowtarzalnego z mojej głowy... także Twoje wykroje Papavero po "przeróbce w naszej głowie" wyglądają różnie... niby nieraz jeden wykrój, a powstają bardzo różne różniaste rzeczy...
1
Aga
#12 Aga 2013-06-18 12:46
i jeszcze - od jakiegoś już czasu krawiectwo to także kontakt wirtualny z innymi szyjącymi. Czyli nowe znajomości.
1
Aga
#11 Aga 2013-06-18 12:43
Dobra, krawiectwo to dla mnie możliwość noszenia ubrań własnej produkcji (szczególnie, że sklepowe mi często nie pasują) i nauka cierpliwości.
papavero
#10 papavero 2013-06-18 12:21
Cytuję Aga:
Nie napiszę czym dla mnie jest krawiectwo, bo znowu usłyszę krytykę i po co mi to.


Nie no od jakiegoś czasu, krawiectwo to dla mnie też Twoje marudzenie więc do definicji już dopisane :) :P

A na poważnie, to nie zamierzamy krytykować... nie o to tutaj chodzi. To taki początek serii o krawiectwie, ale chciałyśmy zobaczyć co Was najbardziej nurtuje i od czego zacząć. Więc jak średnio Was krawiectwo interesuje to zaczniemy od jakichś strasznych nudnych spraw... :P
Aga
#9 Aga 2013-06-18 12:14
Nie napiszę czym dla mnie jest krawiectwo, bo znowu usłyszę krytykę i po co mi to.
2
Kamila_Grr
#8 Kamila_Grr 2013-06-18 12:11
dla mnie krawiectwo to poprawki, poprawki, poprawki... ;) tzn. dopasowanie do indywidualnej figury, żeby to jednak jakoś wyglądało... ;)