Czerna

To sukienki, które zaskoczą Cię swoją prostotą lub bardzo ciekawym zaszewkami. Bardzo wdzięczny model, który powstał w trzech wariantach, abyś miała jeszcze więcej możliwości. Wszystkie trzy modele są odcinane w talii oraz mają dekolt w V na przodzie i na tyle.

Oto bluzka fantastyczna. Prosta, z pięknym kołnierzykiem do wyboru. Taka, która będzie się komponowała świetnie z żakietem, spódnicą a nawet spodniami. Polecam uszyć od razu kilka sztuk.

Wiosna to idealny moment na założenie cienkiego żakietu w pięknym kolorze. Czy masz już taki? Będzie idealny do spodni, spódnicy oraz sukienek. Nie może go zabraknąć w Twojej szafie.

Dzieci bardzo lubią legginsy. Są wygodne i po prostu fajne. A mamusie lubią je szyć. A to wszystko przez to, że są świetnym prostym projektem na dosłownie kilka chwil.

Franciszek to nasz najprzystojniejszy model. Niewątpliwie będzie się podobał znacznie szerszemu gronu kobiet niż jego starszy kolega Filip. O adminie nawet nie będę wspominać, ten musi się pogodzić z tym, że rośnie taki słodziak, w którym nie sposób się nie zakochać. A w tej dinozaurowej odsłonie i internetowym debiucie mam nadzieję pokochacie go wszyscy.

Kto pamięta kobaltowe bluzki? To jeden z Waszych i moich ulubionych modeli. Prosty do uszycia, wygodny... po prostu fajny. Tym razem pokażę Wam, jak wykonać w nim piękne mankiety

Proszę bardzo, oto pomoc, o którą prosiłyście w komentarzach. Przyszycie tej stójki wcale takie trudne nie jest. Przekonajcie się. I dajcie znać, jak Wam się podoba ten instruktaż.

Już tłumaczę, co ma wspólnego to małe słodkie cudo z dżunglą. Otóż każdy, kto bacznie ogląda zdjęcia wykonywane przeze mnie, zauważył pewnie, że za moim płotem rosła dżungla. Taki jakiś mały dziki zagajnik, nad którym nikt nie panował. No i okazało się, jak to czasem bywa, że przyszedł na niego czas. Pod koniec ubiegłego tygodnia przyjechali Panowie z wielkimi piłami i ją wycięli. Zostawili tylko dwa wielkie świerki i trzy niezidentyfikowane drewniane kikuty. Pewnie wiosną coś z nich będzie weselszego. Zabrali mi dżunglę i pojechali. Ehhh, wszędzie ostatnio widzę wycinane drzewa. Szkoda ich, a gdy rosną blisko nas, to tęskno nam za nimi. Nawet, jeśli są krzakami rosnącymi dziko... a może szczególnie za takimi tęskno. Tak więc od dziś dżungli nie będzie.

Iza jest po prostu łatwa. Nie ma się co oszukiwać, może ją uszyć każdy, nawet początkujący adept krawiectwa. Ale jest nie tylko prosta do uszycia, jest też nieco "odjechana". To Ty uznasz, czy w pozytywny sposób.

Uniwersalna jak uniwersalny żołnierz. Zawsze gotowa, super wygodna i wyśmienicie przygotowana na każdą okazję. Pomocna nawet jako odzież ciążowa, gdyż zmieści wielki brzuszek. Taka to uniwersalna sukienka.

Prosty, delikatnie poszerzany model. Z poziomym cięciem na wysokości biust. Malutkie kieszenie nie pomieszczą wszystkiego, co nosimy w torebkach. Ale będą stanowiły piękną ozdobę sukienki.

Kontrafałdy są zapowiedzią czegoś fantastycznego. Mam nadzieję, że je polubicie. Są bardzo dziewczęce. A sukienki z nimi zazwyczaj bardzo wygodne. Mam nadzieję, że je polubicie lub już kochacie.

Oto model z bardzo nietypowym numerem. W chwili obecnej, idąc kolejno, nie dotarliśmy jeszcze do numeru 900. Ale przyszedł czas na pokazanie pierwszego z niemal osiemdziesięciu projektów, które już prawie prawie mamy dla Was. Kilka jest już uszytych, kilka czeka na przymiarkę a pozostałych kilka czeka na skrojenie. Są na różnym etapie, ale spieszymy się z nimi jak tylko możemy. Do końca września wszystkie muszą powstać.

Jesień rozpoczniemy sukienką dla dzieci. Ale nie myślcie sobie, że dzieci opanują wrzesień. O nie nie nie, ja mam dla Was duuużo innych rzeczy. Ale wróćmy do tego modelu. Tym razem, wraz z nowymi sukienkami, poznacie nową modelkę. A raczej przypomnimy ją sobie, bo już zawitała do naszych artykułów. To właśnie ona spowodowała, że ta sukienka pojawiła się u nas.

To może być bluza. Ale może być również jesienna lub wiosenna kurteczka dla malucha. Prosta, wygodna, fantastyczna. Wykonana przez mamę, ciocię lub babcię będzie cieszyła najbardziej.

Najfajniejsza ciocia na świecie uszyła dużo dziecięcych ubranek. Niebawem Franek dostanie swoje egzemplarze, a do tych dzisiejszych musi jeszcze dorosnąć. Wszystko przez to, że ciocia przesadziła z rozmiarem i uszyła na 74 zamiast 68. Dlatego u nas raz jeszcze będą się szyły wszystkie modele, a Wam w międzyczasie proponuję ten najprostszy, czyli dresowe spodenki. A ja dzielnie biorę się za szycie bluzy, bluzy z kapturem i kurteczki na jesień. I one również niebawem zostaną Wam przedstawione, tym razem na Franku.

Dla tak pięknych modelek szyje się po prostu z czystą przyjemnością. Młodziutkie modeleczki wyglądają we wszystkim prześlicznie. A jeśli jeszcze spodoba im się nowa rzecz, to na zdjęciach widać pełnię szczęścia.