Joanna205

To pasja i moc czynienia mojego świata weselszym)))

Joanna popełniła przewodnik. Zechciała nam pokazać, jak zabiera się za wykonanie rozporka w rękawie. A teraz wszyscy możecie chwalić lub narzekać. Jak kto woli.

Zgodnie z ustaloną przez Was normą, 3% uszytych rzeczy powinno trafić do męskiej szafy. Zbliża się wiosna a może nawet lato, czas na jakąś fantazyjną koszulkę męską. Niech nasi mężczyźni też się wyróżniają z tłumu.

Słodko prawda? Tak mniej więcej porównywalnie do kilograma cukru, który w moim domu potrzebuje mniej więcej kwartału, aby zniknąć z półki.

Każdy z nas ma takie ulubione miejsca z tkaninami. Dziś opowiem Wam o moim. Poznałam je na samym początku mojej zawodowej krawieckiej kariery i lubię tam zachodzić do dziś. Trudno mi powiedzieć, za co najbardziej lubię ten sklep. Obsługa jest zawsze miła i uśmiechnięta. Niby drobiazg, a jednak człowiek od razu czuje się lepiej w takim towarzystwie. Tkaniny są przepiekne. Nie ma takiej możliwości, abym czegoś nie wybrała gdy tam jestem. A to co najważniejsze, nigdy nie trafiłam na jakiegoś bubla, tkaniny zawsze spełniały moje oczekiwania. I dlatego chętnie wracam do wrocławskiego Najko.

Ależ ładna mi ta sukienka wyszła. Dajana wygląda w niej obłędnie. A że Wy jesteście od Dajany ładniejsze, to będziecie wyglądały jeszcze lepiej. Wystarczy tylko wydrukować i uszyć. Model 0620 zwany również w_ska_16_18

Biała jak śnieg, słodka jak jej właścicielka i wygodna jak dzianinowa bluzeczka. Taka będzie ta nowa krótka sukienka. Wystarczy znaleźć kawałek materiału i szyć. Model 0621 zwany również wd_ska_16_12

Ta bluzka wyjątkowo mi się podoba. Przyjemnie się nad nią pracowało. A efekt jest dokładnie taki, jaki zamierzyłam sobie na początku. Przygotowałam szablon w taki sposób, aby piękny fioletowy pasek nie został naruszony przez jakiekolwiek krzywizny na dole bluzki. Taki folklor w wersji lekkiej. Czyż nie jest słodki? Model 0622 zwany również w_bka_16_19

Przedłużona stanie się sukienką. Doszyta do szerokich spodni górą kombinezonu. W roli bluzki również sprawdzi się wyśmienicie. Szczególnie, że za oknem takie upały i czas na letnie bluzeczki nastał wszędzie.

Kto ma tak, że najładniejszy kawałek tkaniny musi zostawić, chociaż jest już taki malutki, że raczej nic z niego nie wyjdzie. Ja wyrzucam wszystko, co jest za małe na krótką spódnicę. Inaczej pałętają się później tony niepotrzebnych przydasi. Ale jednej z dzisiejszych tkanin nie miałam serca wyrzucić i trzymałam ją na specjalne okazje. Model 0625 znany również wd_ska_16_15

Szerokie spódnico spodnie to temat bardzo kontrowersyjny. Albo się je kocha, albo nienawidzi. I trudno tutaj kogoś przekonywać do swoich racji. Osobiście lubię na nie patrzeć, uważam, że wyglądają interesująco. A jeśli komuś nie podobają się takie przykrótkie szerokie spodnie, zawsze można je wydłużyć i nosić w wersji długiej. Model 0626 zwany również w_sie_16_02.

Bastet zapragnęła uszyć sobie bluzkę. Taką, co to na papavero.pl już jest, ale bez pewnej zaszewki. Tak jak obiecałam, przygotowana pomoc naukowa do prac krawieckich już dziś poniżej. Proszę się częstować.

Prosta biała koszulka z ciekawym dekoltem z tyłu. I fikuśną kieszenią z przodu. Szybka do uszycia, przyjemna w noszeniu.

Bardzo prosta do uszycia bluza. W sam raz dla początkujących osób, o które zadbała Katia namawiając mnie do tego modelu. Uszyta z kolorowych skrawków... co jest krótką dla Was zagadką. Kto ją odgadnie? Kto rozgryzie dlaczego uszyłam bluzę z tylu kolorów?

Pierwsza była w kwiatki. Po jej uszyciu strasznie brakowało mi kontrafałd. Dlatego postanowiłam uszyć drugą. Ale zygzaki nie chciały współpracować z zaokrąglonymi zapięciami, dlatego dostały kanciaste plecy. I tak powstały dwie piękne dziewczęce sukienki.

Część z Was wie, że w chwili obecnej trwa kurs konstrukcji odzieży w Sokołowsku. Tym razem na kursie znów spotkałam się z fantastycznymi babeczkami. Wszystkie jesteśmy dokładnie w jednym wieku, czyli w tym, w którym szycie najbardziej się podoba. A sukienka jest zakazana, bo oficjalnie zabraniam moim kursantkom jej pobierania. Mogą mnie jutro zapytać, jak ją przygotować samodzielnie. Ale absolutnie nie zgadzam się na to, aby szły na łatwiznę. Mają się rozwijać i konstruować samodzielnie.

Kolejny model z naszego fajnego HOT18. Znów uszyty z jedwabnej cienkiej tkaniny. To fakt, tkanina jest trudna, ale za to jaka miła w dotyku. Warto się pomęczyć. Szczególnie, że model jest bardzo prosty.

Jesień idzie. Czas ubrać małe elegantki w coś ciepłego, miłego i fantazyjnego. I właśnie dlatego czas na rogate sukienki. Pamiętajcie, że rogi zawsze można zmniejszyć, jak tylko się znudzą.

Ten żakiet to dowód na to, że ja od czasu do czas wysłucham Waszych wskazówek co do modeli poza HOT18. Żakiet z dresówki, który jak się okazuje, nawet takiej zatwardziałej przeciwniczce takich rzeczy może się spodobać i przydać.

Taki dostały diabelski numer, więc na pewno pochodzą z piekła rodem. Prawie cygaretki, ale nogawki każda z Was na pewno zawęży sobie jeszcze przy kostkach albo nieco skróci.

Kolor to jego atut. Piękna czerwień, która nigdy nie zostaje pominięta wzrokiem. Ale to nie jest jedyny atut tego żakietu. Wielki szalowy kołnierz sięgający aż do talii, który modelowany jest dodatkową zaszewką ukrytą pod nim samym. A do tego kilka fajnych zaszewek z tyłu powtórzonych na delikatnie poszerzonej baskince.