Joanna205

To pasja i moc czynienia mojego świata weselszym)))

Zaczynamy koszulowy rozdział. Oczywiście koszule będą rosły, jak przystało na męskie modele. Na początek takie dla tych najbardziej przyjstojnych i najsłodszych dżentelmenów. Tych, co to mają wzrostu niecały metr, lub niewiele więcej niż miara krawiecka. 

Znów krótka sukienka. Co nie oznacza, iż nie można jej pięknie przedłużyć. W takich pięknych delikatnych koronkach każda mała kobietka będzie wyglądała uroczo.

Sukienka ślubna w dwóch częściach. Część pierwsza to piękne koronki. Część druga to spodnia sukienka o pięknym kształcie. Oto dwie sukienki, które można założyć razem, oddzielnie lub jeszcze inaczej.

Bardzo dawno temu, za górami, za lasami, za siedmioma rzekami. Albo jeszcze wcześniej, została zaprojektowana dzisiejsza spódniczka przez zdolną papaverowiczkę. Dziś szablon. Ależ ze mnie błyskawica. Ale zapewniam Was, że walczę z tym moim opóźnieniem i jestem coraz bardziej na bieżąco.

Szyłyście kiedyś przy plotach? Jeśli nie to polecam. Szczególnie, jeśli można się spotkać z kimś fantastycznym. Zdarza mi się, że wpada do mnie przyjaciółka... ona szyje a ja ogarniam w tym czasie pracownię. I plotkujemy. Ale tym razem odwiedził mnie ktoś zupełnie inny. Tym razem wpadła do mnie Pani Basia Stasia i pokazała mi kilka swoich krawieckich sztuczek. Spędziłyśmy fantastyczne niedzielne popołudnie na omówieniu kilku ostatnich lat, gdy się nie widziałyśmy. Mam nadzieję, że nie było to ostatnie takie popołudnie z Panią Basią, bo przy okazji do kaweczki zjadłam sobie serniczek... dieta dietą, ale z tą cudowną emerytką ciasto trzeba zjeść.

Jeszcze troszkę pocierpimy w warunkach, jakie sprawia nam pogoda za oknem. Niby już wiosna w kalendarzu a za oknem śnieg i mróz. Może za chwilę się wypogodzi, ale długie rękawy jeszcze warto na siebie wrzucić. Dlatego dzisiejsza wiosenna sukienka jest jeszcze ciepłą wersją tego stroju.

Romantyczna i zwiewna sukienka dla małej elegantki. Uszyty przeze mnie egzemplarz otrzyma Panienka o wzroście około 122cm. Chociaż przyznać muszę, że chrapkę na nią miała również taka co to jej się urosło aż do 180cm. No cóż mogę powiedzieć, zamówiłam tiul na taką dla starszej, więc szykujcie maszyny nawet na dwie na raz.

Moja koszula otrzymała mnóstwo stębnówek. Każdy szew został nimi ozdobiony podwójnie. Ot takie ćwiczenie szycia prosto. Kiedyś będzie mi to szło wprawnie i szybko, przy tym modelu było powolutku i mozolnie. A potem nauka wykonania zapięcia czyli sztuka na wyższym poziomie. O wszywaniu rękawów nie wspomnę, ta tkanina mnie wnerwiała na maksa w tym miejscu. Gorzej wszytych moje oczęta nie widziały, a pewna krawcowa chciała mi to wyrwać z rąk i poprawić... ale przecież ja się zawzięłam, ja muszę sama.

Kolejne spodnie dla admina. Tym razem spodnie sportowe jak na sportową wersję admina przystało. W końcu to mistrz świata w irytowaniu mojej osoby, medal i spodnie dresowe się należą.

Wiecie, co jest najfajniejsze w posiadaniu umiejętności krawieckich? To, że jak człowiek nie ma się w co ubrać, to może sobie uszyć coś nowego. A jak model jest tak prosty jak ten, to można sobie go uszyć na pięć minut przed wyjściem.

Rozmiary rozpieszczają w dół skali, ale nie oznacza to, że dorosłe kobiety nie mogą uszyć tego modelu dla siebie. Gorąco go polecamy.

Dziecięca na mnie nie pasuje, co tu dużo kryć, za duża jestem. Jesienna z zaszewką jest za ciepła na dziś. Ale ta jest w sam raz. Muszę przyznać, że będzie jedną z moich ulubionych bluz.

Szablon, który sobie wybrałyście, jest naprawdę prosty. Skonstruowałam go i uszyłam w kilka chwil. No może takich dłuższych chwil, bo ja nie jestem ekspresową krawcową. Ale i tak szyło mi się tak dobrze i tak przyjemnie, że aż za krótko. Dlatego dostaniecie taki szablon w dwóch wersjach. Dla małej elegantki i dla dorosłej krawcowej. Fajnie, nieprawdaż? A jeśli jeszcze komuś mało, to w przyszłą środę zapraszam na obrazkowy kurs szycia tego cuda.

Piosenka mówi, że w kropeczki, ale przecież na zdjęciu widać, że to nie kropeczki tylko papaverowe guziczki. A kto nie widzi, niech powiększy zdjęcie, tak po prostu.