pypka

Cięcia francuskie są bardzo wdzięcznym detalem. Dzięki nim możesz pięknie dopasować odzież do sylwetki. Nie zemszczą się tak jak zaszewki sterczącymi rogami w przypadku dużego biustu. Nie są też trudne w uszyciu a ułatwiają dopasowanie. Polecamy się z nimi zmierzyć jak najszybciej.

Poskładać należy tylko model A. Pozostałe zostają pozbawione coraz to szerszej gamy ogromnych ozdobników na rzecz coraz to prostszych i bardziej codziennych modeli.

Marlena ma dwie równoległe zaszewki modelujące miejsce na biust. Stąd jej przydomek, który zawsze będzie się kojarzył z tymi właśnie zaszekami. Sprytne, prawda?

Ta sukienka była ze mną na targach. Wisiała na manekinie obok innych modeli. Spodobała się wielu osobom. Jedna z Pań zachwalała, że byłby to idealny model dla tenisistek. Stąd imię Serena, które niewątpliwie kojarzy się z tym sportem. Inna Pani chciała nam ją ściągnąć z manekina i zabrać do domu... ale okazało się, że sukienka jest na nią trochę za duża. Ale była też taka kobieta, która przekonała mnie do tego, że ten szablon powinien pojawić się jako kolejny na stronie. Dlatego jest. I można sobie uszyć Serenę chociażby dziś.

Do tej sukienki będę miała zawsze ogromny sentymetn. Będę ją pamiętać do końca życia. W niej bowiem zrobiłam sobie zdjęcie na okładkę mojej książki o konstrukcji sukienek. Jak więc jej nie zapamiętać. Szczególnie, że czuję się w niej wyjątkowo dobrze.

Pudrowy róż jest naprawdę bardzo kobiecy. W połączeniu z ogromnymi plisami i ciekawymi cięciami sprawi, że sukienka będzie naprawdę pięknie prezentować się na wielu imprezach. Polecam ją gorąco.

Chciałam nadać tej sukience dość cudaczne imię. Ten cudak wymaga po prostu czegoś odważnego. To nie mogłaby być tak po prostu Agnieszka, Kasia lub Ania. To imiona zbyt popularne dla moich rówieśniczek, dlatego każde z nich kojarzy mi się raczej z codziennościa niż ekstrawagancją. I tak padło na kalendarz i dzisiejsze imieniny. Okazuje się, że dziś swoje święto obchodzą Gerardy. A gdy przeczytałam nieco o znaczeniu tego imienia, od razu wiedziałam, że ta sukienka idealnie do nich pasuje. A może pasuje do mnie teraz... ja właśnie o wszystko dzielnie walczę, zdana na własne umiejętności ścieram się z nowymi wyzwaniami, o których niebawem napiszę więcej. Dlatego na cześć wszystkich Gerard sukienka-cudak walcząca dumnie o swoje miejsce w Waszej szafie.

Kontrafałdy są zapowiedzią czegoś fantastycznego. Mam nadzieję, że je polubicie. Są bardzo dziewczęce. A sukienki z nimi zazwyczaj bardzo wygodne. Mam nadzieję, że je polubicie lub już kochacie.

Oto model z bardzo nietypowym numerem. W chwili obecnej, idąc kolejno, nie dotarliśmy jeszcze do numeru 900. Ale przyszedł czas na pokazanie pierwszego z niemal osiemdziesięciu projektów, które już prawie prawie mamy dla Was. Kilka jest już uszytych, kilka czeka na przymiarkę a pozostałych kilka czeka na skrojenie. Są na różnym etapie, ale spieszymy się z nimi jak tylko możemy. Do końca września wszystkie muszą powstać.

Jesień nadchodzi. A wraz z nią potrzeba otulenia się cieplutką bluzą. Oczywiście w fantastycznym wydaniu. Asymetryczna z kapturem lub wysokim kołnierzem. Może śmiało posłużyć jako jesienny ciepły płaszczyk. Lub wiosenny otulacz podczas chłodniejszych wieczorów.

Slipki, szorty i bokserki. Do wyboru dla Waszych przystojnych mężczyzn. Niech im się dobrze noszą i niech Was za uszycie tej części garderoby jeszcze bardzo kochają.

Cztery bluzki z jednym motywem przewodnim. Listwą biegnącą dookoła dekoltu oraz aż do samego dołu na przodzie. Oto bluzki, które naprawdę będą wyglądały na Was pięknie.

Piękna suknia nieprzypadkowo otrzymała taki numer. I chociaż ja nie wierzę w numerologie i kosmiczne znaki na niebie, to jakoś tak miło mi się patrzy na tą okrąglutką liczbę podobnież dość szczęśliwą. Mam nadzieję, że naszej Justynie, która już dawno zawojowała serca szyjących osób poniższą sukienką, ta liczba również się spodoba i przyniesie, jeśli nie szczęście, to chociaż uśmiech.

Sukienka ślubna w dwóch częściach. Część pierwsza to piękne koronki. Część druga to spodnia sukienka o pięknym kształcie. Oto dwie sukienki, które można założyć razem, oddzielnie lub jeszcze inaczej.

Trafiają się w Waszych propozycjach takie modele, obok których nie  można przejść obojętnie. Niby proste a jednak bardzo ciekawe. I taka właśnie jest ta bluzka, która powinna się stać obowiązkowym elementem garderoby każdej szyjącej osoby.

Oto sukienka, którą pokochają kobiety, za którymi ciągle biegają małe śliczne istotki z pytaniami zaczynającymi się od powtarzającego się w kółko "mamo, mamo, mamo..." Bo te małe istotki najbardziej na świecie chciałyby wyglądać tak, jak mama. A ten model już niebawem będzie jednym z dwóch o takich samych fasonach. Następny będzie bowiem dla tych małych istotek. Tak aby mamusia i córeczka mogły wyglądać identycznie, pięknie i zachwycająco.

Kobieca, zabawna czy elegancka? Jaka będzie Twoja wersja tego modelu? Z falbankami, koronkami czy długimi marszczonymi rękawami? A może będzie zupełnie inna, może wszystkie klocki poskładasz po swojemu i otrzymasz kolejną świetną kombinację.

Trzy bluzy z raglanowymi rękawami. I chociaż czym dalej w las, tym raglanu mniej, to wszystkie trzy są warte uszycia. Bluzy są luźne, raglany szerokie a co za tym idzie, wygodne i fajne.