Joanna_W007

Dużą już znacie. Ma numer 1066. A dziś czas na małą słodką Igę, którą obejrzymy na mojej nowej modelce. Podziwiać będziemy nie tylko kiecki, ale również ich właścicielkę.

Tulipan to fason, który wraca do łask bardzo często. Tak razem jest i tej wiosny. Warto go uszyć z czegoś nieoczywistego. Cienkiego denimu, kolorowego lnu lub pięknej pastelowej tkaniny.

Oto sukienka, którą pokochają kobiety, za którymi ciągle biegają małe śliczne istotki z pytaniami zaczynającymi się od powtarzającego się w kółko "mamo, mamo, mamo..." Bo te małe istotki najbardziej na świecie chciałyby wyglądać tak, jak mama. A ten model już niebawem będzie jednym z dwóch o takich samych fasonach. Następny będzie bowiem dla tych małych istotek. Tak aby mamusia i córeczka mogły wyglądać identycznie, pięknie i zachwycająco.

Cztery sukienki, które mogą zamienić się w kolejne modele. Wystarczy wybrać odpowiednią górę, idealny rękaw i najpiękniejszy dół, aby stworzyć swoją wersję. Spokojnie wszystkie puzzle będą do siebie pasowały.

Z tej tkaniny uszyłam trzy sukienki. Musimy je ponumerować, inaczej możemy się nieco pogubić. Szczególnie, że jedna jest ładniejsza od drugiej. A ostatnia jest nawet dla małej modelki. Tyle miałam tych zygzaków, że musiałam z nich zrobić coś efektownego. Udało się trzy razy. Model 0628 zwany również w_ska_16_20.

Dwójka na rower to już tandem. Czyż nie jest uroczy? Letni tandem dla dorosłej i dla młodocianej modelki. A w uszyciu tak proste i szybkie, że nawet nie zauważycie kiedy powstaną obie na raz. Model 0615 zwany również w_ska_16_16.

Jeszcze troszkę pocierpimy w warunkach, jakie sprawia nam pogoda za oknem. Niby już wiosna w kalendarzu a za oknem śnieg i mróz. Może za chwilę się wypogodzi, ale długie rękawy jeszcze warto na siebie wrzucić. Dlatego dzisiejsza wiosenna sukienka jest jeszcze ciepłą wersją tego stroju.