Oto jak wyglądała pierwsza próba i pierwsze przeszycie modelu, który znacie pod tytułem Sukienka z poziomymi cięciami. Model 0861. Poniżej widoczny jest tylko próbny wariant. Brak mu ogłady. Nie posiada obłożeń, podwinięcia dołu. Nie został obrzucony a nawet wyprasowany. Taki roboczy straszak potrzebny jest mi do oceny przygotowanego szablonu. Konstrukcja przygotowywana jest w specjalnym oprogramowaniu zgodnie z zasadami ale przede wszystkim zgodnie z wyczuciem konstruktora. Linie cięcia umieszcza się na modelu podstawowym. I nie zawsze jest tak, że wszystko wyjdzie idealnie za pierwszym razem. Tak było w tym przypadku. Cięcia nie przypadły mi do gustu i musiałam je poprawić. Zastrzeżenia miałam do górnego brzegu ciemnego elementu. 

  model 0861 101 model 0861 101

Wiem, że górny brzeg ciemnego elementu jest kanciasty, ale to wynik braku modelowania rogów. Do pierwszego przeszycia nie zawsze dbam o dopieszczenie każdego rożka. Tak było i w tym przypadku. Pozostawione ostre rogi widoczne są nad piersiami. Ale to jest miejsce, które potrafię sobie wyobrazić jak będzie wyglądało po delikatnym złagodzeniu rogów. Po prawej stronie na szablonie rogi te są jeszcze bardziej widoczne. Po próbnym przeszyciu rogi nie były moim zmartwieniem. Nie podobał mi się ogólny kształt tego jednego cięcia. Pozostałe były ok, ale to jedno nie spełniało moich oczekiwań. I chciałabym pokazać, jak niewielkie zmiany formy odzieżowej wpłynęły na zmianę wyglądu sukienki.

model 0861 101 model 0861 101

Oto poprawiona sukienka. Cięcie wygląda nieco inaczej. Po prawej stronie widoczna jest poprawiona forma. Tak tak, złagodzone zostały rogi, ale czy na pierwszy rzut oka widoczne są pozostałe zmiany? Jeśli widzisz je, to gratuluję wprawnego oka. Jeśli nie, zapraszam do obejrzenia dalszych zdjęć.

Kliknij aby powiększyć model 0861 101

Rzut oka na dwie sukienki pozwoli zauważyć, że ciemne paski w okolicach paszki mają zupełnie inną szerokość. Dzięki temu łuk w gotowej sukience, w poprawianym cięciu, jest znacznie łagodniejszy i ładnie w całości wygięty.

model 0861 101 Kliknij aby powiększyć

Oto poprawki, których dokonałam. Na czarno pierwszy szablon, na czerwono dokonane korekty. Wymodelowane rogi też oczywiście tutaj się znalazły, ale spójrzmy na najważniejsze zmiany, które spowodowały zmianę cięcia do tego upragnionego. Na środku przodu (na rysunku po lewej stronie) czerwone linie zostały podniesione w stosunku do pierwotnej formy. Na paszce, czyli po prawej stronie obrazka, czerwone linie zostały obniżone. To obniżenie na paszce obcięło dość wielki róg na dolnym elemencie. I teraz jak myślicie, czy ta korekta jest ogromna?

model 0861 101

Spójrzmy raz jeszcze na tą samą korektę z wyróżnionymi wartościami, o jakie zmieniłam szablon. Na środku przodu dokonałam podniesienia o 2 mm. Dużo? Och 2 mm to po prostu tyci kłaczek, ale naprawdę tutaj stanowił ogromną zmianę. A obniżenie na paszce? Niecały centymetr. Tak tak, niecały centymetr spowodował, wraz z wymodelowaniem rogów, diametralną zmianę wyglądu cięcia, z którego początkowo byłam po prostu niezadowolona.

model 0861 101

Mam nadzieję, że zmiany, o których napisałam, są bardzo widoczne. Mam też nadzieję, że część z Was zrozumie, jak ważne są te pierwsze przeszycia, przy których sprawdza się fason i decyduje właśnie o tych tycich kłaczkach, które zmieniają model znacznie bardziej, niż mogłoby się wydawać. Mam też nadzieję, że przekonam chociaż jedną z Was do próbnych przeszyć. Nawet szyjąc z gotowych szablonów może się okazać, że coś warto zmienić. Czasem niewiele, ale po skrojeniu docelowego materiału może już nie być takiej możliwości. Przeszycie próbnego modelu to nie jest ogrom pracy, wystarczy go wykonać z tanich materiałów, lub takich, które już nam się nie podobają. W ten sposób oszczędzamy sobie niespodzianek przy szyciu odzieży z pięknych i drogich tkanin czy dzianin. Polecam takie próby gorąco.