Wszystkie rozmiary są za duże!

O mniejszy rozmiar zapytała Zuza. Chciała uszyć legginsy dla swojego malucha, który nosi jeszcze rozmiar 86. Pobrała wykrój legginsów tutaj papavero.pl/article/1561. A że wykrój jest od rozmiaru 92, to dla mniejszego maluszka należy przygotować dodatkowy rozmiar samodzielnie. Nie jest to trudne, zapewniam. Wystarczy chwila zapału do pracy. Na początek należy wydrukować dwa rozmiary. Ja wydrukowałam rozmiar 92 oraz 98. Z nich uzyskam rozmiar 86. Dlaczego wybrałam takie a nie inne rozmiary? O tym trzeba przeczytać w artykule Jak ukraść wektor, bo to właśnie na bazie informacji tam zawartych będę  pracować z formą legginsów. Na początek pokażę Wam dwa rozmiary, z którymi rozpoczęłam pracę. Moje, te po lewej, to widok formy w oprogramowaniu do konstrukcji. Widoczna jest forma, czyli bez dodatków na szwy. Po prawej wydrukowane przez Zuzę szablony - mniejszy został wycięty i położony na większy. Najważniejszą częścią wskazówek z tego artykułu będzie wyznaczenie miejsca, w których będziemy kraść wektor. Do dalszej pracy z formą znów odeślę Was do wspomnianego wcześniej artykułu.

Kliknij aby powiększyć

Zielony jest najmniejszy!

Poniżej widoczne są trzy rozmiary. 98, to ten największy, zaznaczony białą linią. Potem 92, równiż z białym obrysem, ale wypełniony niebieskim kolorem wewnątrz całej formy. Oraz zielony obrys rozmiaru, który muszę przygotować. Tym razem ważne jest to, gdzie on się pojawi. Narysowałam go, widzisz go na obrazku, ale tak naprawdę najważniejsza rzecz widoczna jest na obrazku po prawej stronie. Zauważ, że narysowałam na nim czerwone pomocnicze linie. Przy stopniowaniu szablonu charakterystyczne punkty z formy będą się układać właśnie na tych czerwonych liniach. Należy je narysować posługując się dwoma rozmiarami, które masz. Na tej  pomocniczej linii znajdzie się też charakterystyczny punkt brakującego rozmiaru.

Spójrz na któryś róg formy. Nie ważne który. Zauważ, że czerwona  linia przechodzi przez oba rogi rozmiarów 92 i 98. I na tej samej linii, w tej samej odległości, należy zaznaczyć róg rozmiaru 86. Prosząc Zuzę o wydrukowanie i ułożenie szablonów zaznaczyłam, że mogą one zostać ułożone w taki sposób, aby nitka prosta na nogawkach pokrywała się oraz czubki formy w kroku, te rogi, były na jednym poziomie. Zauważ, że tak właśnie ułożyłam legginsy na moich obrazkach.

Gdzie są czerwone linie? We wszelkich miejscach, które uznamy za charakterystyczne. Czyli rogi i nacinki. W legginsach nie ma tego więcej, ale w innych elementach formy może być znacznie więcej takich miejsc. Przy takim odzyskiwaniu stopniowania wybieramy je... na oko. Tak tak, nasze oko widzi, że coś dzieje się w wielu rozmiarach. Np. rogi, końcówki nacięć, nacinki, miejsce do którego trzeba coś wszyć (np. zamek). Nie bójcie się wybierać takich miejsc, to się nie zemści.

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Jedno oko na Kaukaz, drugie na Maroko.

Powiedziałam też Zuzie, że nie musi się przejmować tym, jak ułoży formy względem siebie. Że nawet jak jedną położy w Europie a drugą w Azji, to matematyczne możemy wyznaczyć kształt i położenie trzeciej. Oczywiście nie będziemy aż tak utrudniać sobie życia. Formy ułożymy na sobie, zadbamy o to aby nitki proste były do siebie równoległe. Ale zauważ proszę, że inne ułożenie form po prostu wyznaczy zpełnie inne czerwone  linie. Ale one NADAL układają się w ten piękny wzór, zgodnie z  którym możemy otrzymać kolejny rozmiar. Fajne, prawda?

Warto zadbać o to, aby nitki proste leżały równolegle, aby na trzecim rozmiarze wykorzystać jedną z nich. Ale jeśli ułożycie je tak, że nitki proste będą pod przypadkowym kątem, to też się da! Tylko że wtedy trzeba również, uwaga... zestopniować nitkę prostą, czyli przenieść jej czubeczki poprzez wyznaczenie czerwonych linii na ich końcach a same przekształcenie punktów charakterystycznych nie będzie już takie trywialne. Matematycznie również otrzymacie dobre legginsy w upragnionym rozmiarze, tylko po co się aż tak męczyć?

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Stopniowanie formy czy szablonu?

Ja stopniuję formę. Przygotowuję ją w setkach rozmiaru, sprawdzam, dopieszczam, koryguję. Dopiero później nanoszę wszelkie znaczniki. Tylko, że ja pracuję w oprogramowaniu do konstrukcji odzieży. Dodając dodatki na szew i korygując ich kształt lub położenie nacinków, robię to we wszystkich rozmiarach na raz. To jest praca do wykonania raz, chociaż rozmiarów mam czasem ponad 400.

A teraz wyobraź sobie, że ta praca, nad 400 rozmiarami, ma zostać wykonana na papierze. Gdybym zestopniowała jakiś model, i otrzymała 400 rozmiarów to dodatki na szwy mogłabym dodać raz? No nie, musiałabym z ołówkiem w ręku pracować nad każdym rozmiarem osobno. Dlatego konstruktorzy odzieży, pracujący na papierze, stopniują szablon a nie formę. Czyli przygotowują rozmiar bazowy, dodają dodatki na szwy i podłożenia, a dopiero później stopniują otrzymując każdy rozmiar z dodanymi dodatkami na szwy i podłożenia. Ale to, czy Wy w domu zestopniujecie formę czy szablon, zależy tylko od Was. Musicie tylko pamiętać, czy dodatkowy rozmiar jest już z dodatkiem na szew czy trzeba go dodać bo stopniowaliście formę.

A teraz przypominam, że ten artykuł miał na celu pokazanie, że wyznaczenie wektorów do stopniowania jest proste. Jak sobie z nimi teraz poradzić? Znów odsyłam do artykułu zatytułowanego Jak ukraść wektor

Kliknij aby powiększyć

100% (2 głosy)
1376 wyświetleń

Komentarze

papavero
#4 papavero 2019-04-24 10:30
Cytuję Zuza_notbebe:
Cytuję papavero:
Koniecznie dajcie znać, jak Wam się podoba stopniowanie. I czy nie jest takie straszne, jak mogło się wydawać. @Zuza_notbebe daj znać, czy uda Ci się teraz wyznaczyć wektory i otrzymać rozmiar 86.


Czy o to chodziło ? Nie jestem przekonana co do nogawki w przodzie

https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.15752-9/57439901_409702306509588_7819450594770288640_n.jpg?_nc_cat=106&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=285a08ee6eddd8962d50325887741a6d&oe=5D2D2B5B

@Zuza_notbebe pięknie rozrysowane :-) Doskonale widać, jak układają się wszystkie rozmiary, nie tylko te dwa i brakujący 86. Jak to sobie tak zostawisz, to nawet od razu możesz sobie dostopniować nawet kolejne w górę, jak dziecko będzie rosło, zamiast drukowania :-)
Zuza_notbebe
#3 Zuza_notbebe 2019-04-23 15:20
Cytuję papavero:
Koniecznie dajcie znać, jak Wam się podoba stopniowanie. I czy nie jest takie straszne, jak mogło się wydawać. @Zuza_notbebe daj znać, czy uda Ci się teraz wyznaczyć wektory i otrzymać rozmiar 86.


Czy o to chodziło ? Nie jestem przekonana co do nogawki w przodzie

https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.15752-9/57439901_409702306509588_7819450594770288640_n.jpg?_nc_cat=106&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=285a08ee6eddd8962d50325887741a6d&oe=5D2D2B5B
Zuza_notbebe
#2 Zuza_notbebe 2019-04-22 17:09


Czy o to chodziło ?? Nie bardzo udało mi się wyrysować nogawkę w przodzie,mam wrażenie ;c
papavero
#1 papavero 2019-04-19 22:33
Koniecznie dajcie znać, jak Wam się podoba stopniowanie. I czy nie jest takie straszne, jak mogło się wydawać. @Zuza_notbebe daj znać, czy uda Ci się teraz wyznaczyć wektory i otrzymać rozmiar 86.