Nieco o nas

Pewne świąteczne dni lubię najbardziej. W przypadku Świąt Wielkiej Nocy lubię poniedziałek. Z dzieciństwa pamiętam szaleństwa z wodą, które często kończyły się walką w rzece. Po powrocie z takiej walki zawsze twierdziliśmy, że nie wiemy kto nas, tylko i wyłącznie raz, oblał wodą. Rodzice udawali, że wierzą w nasze bajki. Dziś, chociaż nie oblewamy się już wodą, bo jesteśmy za starzy, też wolę poniedziałek.

Dziś jest dzień żartów wszelakich. Dlatego u nas również nie mogło zabraknąć ich na stronie. Mamy dla Was rabat. Bardzo fajny i zupełnie inny niż gdziekolwiek indziej.

Mam dla Was ogromną niespodziankę. Na targach FashionTex w Łodzi papaverowa załoga poprowadzi fantastyczne szkolenia. Dziś zachęcam do zajrzenia na nasze stoisko oraz rezerwacji miejsc na szkolenia.

Dziś testujemy zdrapki. Tak tak, takie zdrapki, pod którymi kryją się magiczne kody. Opowiem Wam do czego będą nam potrzebne. Ale też powiem Wam, do czego już teraz je wykorzystamy.

Zapraszam Was na targi w Łodzi. Już za 3 tygodnie będziemy tam dla Was. A wszystko po to, aby się z Wami spotkać, poznać i porozmawiać.

Bardzo dawno temu, naprawdę dawno temu, wydarzyło się kilka rzeczy, o których muszę Wam dziś opowiedzieć.

To Monika Kamma namówiła mnie na te szkolenia. Nie da się ukryć, że bez niej nie byłoby tego świetnego niedzielnego spotkania z fantastycznymi dziewczynami. I Lizboną oczywiście.

Dziś opowiem Wam trochę prawdy, o ubiegłorocznych targach. Taka mała opowieść o ubiegłorocznych targach FastTextile bez lukru. Wspomnienia dla tych, którzy byli lub odwiedzić chcą następne targi. Oraz trochę refleksji dla tych, którzy zastanawiają się, czy warto wystawić własną firmę na takiej imprezie.