Nieco o nas

Moi kochani, święta to czas, gdy spotykamy się z rodziną, bliskimi, przyjaciółmi, znajomymi. Składamy im życzenia, ofiarujemy prezenty. Wy jesteście ogromną częścią życia naszej papaverowej ekipy, dlatego chcielibyśmy Wam z okazji świąt złożyć gorące życzenia. Niech będą piękne, rodzinne i szczęśliwe.

Kogo wciągnęły świąteczne przygotowania? Kto jest na ich początku a kto wyrobił się z większością rzeczy i może już tylko czekać na smażenie karpia?

Podsumowanie ostatniego tygodnia, czyli krótka relacja z tego, co przygotowaliśmy dla Was w tym tygodniu. A był to bardzo pracowity tydzień. Pięć szablonów to naprawdę niezłe tempo.

W naszej krawieckiej pracowni doszło do operacji... takiej niemal na otwartym sercu. Ale wcześniej, zanim był potrzebny krawiec-kardiolog, potrzebowaliśmy krawca ze specjalnością chirurgii plastycznej. A wszystko to działo się w powiązaniu z sympatycznymi stworami zapomnianymi przez przyrodę.

Już niebawem rozpoczynamy naukę konstrukcji odzieży. To naprawdę fantastyczny dział krawiectwa, do którego gorąco zachęcam. Wiem, że niektórym wydaje się to trudne, skomplikowane i nieosiągalne. Jednak naprawdę warto poznać te tajniki i przygotowywać szablony samodzielnie. Wiedza, którą przyswoimy na zajęciach pozwoli przygotować podstawowe modele. Jest to natrudniejsza część dotycząca przygotowywania szablonów odzieżowych. Zobaczymy również, jak powstają modele, które kursanci sami sobie wymyślą i wymarzą. I wtedy przekonacie się, że nie taki diabeł straszny a nowy zawód stoi przed Wami otworem.

Pod koniec sierpnia odbył się pod patronatem Papavero w uroczej górskiej miejscowości Sokołowsko zlot Anonimowych Szycioholikow. W grupie o interesujacym przekroju zawodowym, wiekowym i geograficznym znalazły się osoby połączone wspólną pasja. Były nawet dwie profesjonalistki, ale na szczęście za bardzo się nie mądrzyły ;).

Praca nad papavero.pl to najprzyjemniejsza rzecz, jaka przytrafiła się na naszych zawodowych ścieżkach. Z premedytacją mówię o nas w liczbie mnogiej, bo papavero.pl to nie jest dzieło jednej osoby. A zmiany na pewno spowodują, że tych osób będzie więcej. Tak aby rozwój naszego fantastycznego portalu szedł sprawnie w dobrym kierunku. Dlatego dziś opowiem o kolejnych rzeczach na papavero.pl

Pewne pytanie pojawiało się od bardzo dawna. A ostatnio tak zintensyfikowaliście swoje maile w tej sprawie, że postanowiłam się ugiąć i zmienić moje założenia. I nieoczekiwanie dodało mi to ogromu siły do jeszcze większej ilości pracy. Chwaliłam się już wszystkim dookoła, włącznie z telefonem do przyjaciółki, która skwitowała to stwierdzeniem: no wreszcie, ileż można było czekać. A dziś, jak już wiem, że na pewno, że już prace rozpoczęte, klamka zapadła, decyzja podjęta i nie ma już odwrotu, to podzielę się tymi informacjami z Wami.