Na początek wycinam wszystkie elementy. W każdej części przodu oraz tyłu mamy dość sporo zaszewek. Dokładnie je oznaczam na tkaninie. Nie potrzebuję w tym celu sięgać po mydło, wystarczą nożyce i szpilki.

Kliknij aby powiększyć

Zauważcie proszę, że szablon mam odwrócony do góry nogami. Czyli napisami do tkaniny. Aby ułatwić sobie zaznaczenie czubków zaszewki, zrobiłam w nich dziurki szpilką przed przypięciem do tkaniny. W te miejsca wbijam szpilki, które następnie zostawię w tkaninie.

Kliknij aby powiększyć

Spójrzcie proszę na narysowaną zaszewkę. Tą narysowaną przerywaną niebieską linią. Mam zaznaczone jej czubki szpilkami. Muszę zadbać o to, aby wygodnie mi się z nimi pracowało.

Kliknij aby powiększyć

Aby zszyć zaszewkę po prawej stronie, muszę naciąć nieco zapas na szew. Miejsce nacięcia narysowałam na czerwono.

Kliknij aby powiększyć

Nacinam ostrożnie nożycami.

Kliknij aby powiększyć

Przecięta tkanina ułatwi mi zszycie pierwszej zaszewki.

Kliknij aby powiększyć

Przed oderwaniem szablonu od tkaniny zaznaczyłam jeszcze jedno ważne miejsce. A mianowicie szerokość zaszewki, tak abym wiedziała, gdzie dokładnie się znajduje. Zobaczcie, że zrobiłam to małymi nacinkami na tkaninie. Te dwa nacinki i szpilka powyżej wyznaczają mi dokładnie, gdzie znajduje się zaszewka.

Kliknij aby powiększyć

Tak przygotowane tyły są gotowe do szycia.

Kliknij aby powiększyć

Te same operacje wykonuje wycinając przody. Również nacinam w odpowiednim miejscu. Tutaj mam o tyle łatwiej, że nie muszę zaznaczać pionowej zaszewki modelującej biust. Ona jest na tyle wielka, że wycięty zapas dokładnie wskazuje jej położenie.

Kliknij aby powiększyć

Przygotowany przód. Dokładnie wycięte zaszewki i wykonane nacięcie. Szpilki wbite w czubki zaszewek. Odkładam na bok i biorę się za przygotowanie pozostałych elementów.

Kliknij aby powiększyć

Moja tkanina jest żywa jak trzylatek. Przesuwa się i naciąga bez mojej zgody. To samo tyczy się cieniutkiej jak mgiełka fizeliny. Dlatego zanim wytnę obłożenia, oklejam sobie kawał tkaniny. Kawał jest tak duży, że obłożenia na pewno mi się zmieszczą.

Kliknij aby powiększyć

Do oklejonej tkaniny przykładam szablon obłożeń. I wycinam.

Kliknij aby powiększyć

W ten sposób otrzymuję dokładnie oklejone i równiutkie obłożenia. Nic mi się nie miało prawa ponaciągać i poprzesuwać.

Kliknij aby powiększyć

Teraz czas na szycie. Na początek zszywam zaszewki pionowe. Zarówno te z przodu jak i z tyłu.

Kliknij aby powiększyć

Następnie obrzucam je na owerloku. Dopiero teraz mogę przystąpić do zszywania kolejnych zaszewek.

Kliknij aby powiększyć

Zauważcie proszę, że zszywam zaszewkę w odległości 1 cm od brzegu tkaniny. Taki pozostawiłam sobie zapas na szew, dlatego szycie ich jest bardzo wygodne. Pionową obrzuconą zaszewkę układam na płasko i przeszywam po niej.

Kliknij aby powiększyć

Jak tylko przeszyję za pionową zaszewkę, zbliżam się do wbitej szpilki szyjąc coraz bliżej brzegu złożenia tkaniny.

Kliknij aby powiększyć

Tak wygląda zszyta pierwsza pozioma zaszewka.

Kliknij aby powiększyć

Zabieram się za kolejną. Znów szyję w odległości 1 cm od uciętych brzegów tkaniny a potem do czubka szpilki.

Kliknij aby powiększyć

Tak samo postępuję z trzecią zaszewką. Zobaczcie, że wycięcie tego malutkiego trójkącika pokazuje mi jaki jest dokładnie kształt zaszewki i gdzie powinnam szyć. Powyżej mieliśmy bardzo długie wycięcie, tutaj jest króciutkie. Dzięki temu, że szyję dokładnie w takiej odległości, jak szeroki dodałam dodatek na szew, mam pewność, że szyję dokładnie tam, gdzie założyłam miejsce położenia zaszewki. Nie muszę jej rysować na tkaninie, dokładnie wiem gdzie się znajduje dzięki wyciętemu kształtowi.

Kliknij aby powiększyćKliknij aby powiększyć

Wszystkie trzy zaszewki wykonane. Teraz należy obrzucić je na owerloku.

Kliknij aby powiększyćKliknij aby powiększyć

W ten sam sposób postępujemy z pozostałymi dużymi elementami otrzymując dwa piękne przody i dwa super tyły. Teraz należy je rozprasować.

Kliknij aby powiększyć

Ucinamy dwa paski fizeliny do podklejenia miejsca wszycia zamka krytego. Szerokie na 2 cm i nieco dłuższe niż nasz zamek.

Kliknij aby powiększyć

Przyklejamy fizelinę.

Kliknij aby powiększyć

W moim przypadku zamek został wszyty z przodu. Nic nie stoi na przeszkodzie, abyście wszyli go z tyłu.

Kliknij aby powiększyć

Szew łączący obie części tyłu obrzuciłam na owerloku.

Kliknij aby powiększyć

Zszywamy boki oraz ramiona sukienki.

Kliknij aby powiększyć

Zabieramy się za rękawy. Wycinamy je z tkaniny, zszywamy szwy łączące rękawy (te pionowe szwy). Obrzucamy na owerloku wykonane szwy oraz dół rękawa. Podwijamy rękawy.

Kliknij aby powiększyć

A następnie przyszywamy je do sukienki. Ostatni etap, na który czeka jeszcze moja sukienka, to wszycie obłożeń i podwinięcie dołu sukienki. I gotowe, możemy cieszyć się nową kiecą.

Kliknij aby powiększyć

Zobacz artykuły powiązane z bieżącym

Komentarze

zuzka
#5 zuzka 2015-09-14 21:43
Bardzo prosze o wskazowki
zuzka
#4 zuzka 2015-09-05 22:29
oj ta papaverowa chwilunia...
jak to cudo powiekszyc w biuscie?
papavero
#3 papavero 2015-09-02 09:42
Cytuję JustINA:
A czy tą sukienkę na ludziu można zobaczyć?

Można można, ale za papaverową chwilunię.
1
nasturcja1308
#2 nasturcja1308 2015-09-02 09:03
Dzięki dzięki dzięki Ci Papavero za ten przepis szycia! :-)
JustINA
#1 JustINA 2015-09-02 07:19
A czy tą sukienkę na ludziu można zobaczyć?