Jeśli masz ochotę uszyć spódnicę trapezową z karczkiem,  a nie wiesz jak się do tego zabrać,  to pokażę Ci jak ja to robię.
Moja spódnica będzie posiadała podszewkę, szlufki i pasek z tej samej tkaniny. Gotowy model będzie wyglądał tak:

 

Ten model jest krojony po skosie, więc układam tkaninę rozłożoną i tak kładę szablon aby linia nitki prostej zaznaczonej na szablonie była równoległa do brzegu tkaniny.  Jeśli masz problem z układaniem połowy szablonu, możesz zrobić szablon na cały element dodając drugą taką część symetrycznie. Mając całą część przodu i tyłu łatwiej ułożysz szablon jeśli nie masz wprawy.

 ks45 02

Kroję z tkaniny: 1 cały przód, 1 cały tył, 2 karczki przodu, 2 karczki tyłu, pasek, szlufki
Z podszewki: przód skrojony o 1-2 cm szerzej, tył skrojony o 1-2 cm szerzej
Z fizeliny: karczek przodu, karczek tyłu, połowę szerokości paska, szlufki

      
 ks45 03ks45 04ks45 05ks45 06


Jeśli kroję podszewkę z tego samego szablonu co przód i tył spódnicy, to dodaję z każdej strony na szwie co najmniej 1 cm luzu. Taki dodatek w podszewce sprawia, że podszewki nie jest za mało i nie ogranicza naszych ruchów przy noszeniu spódnicy. Jeśli w modelu papavero jest  oddzielny szablon na podszewkę, to ten luz jest już dodany .
Teraz podklejam  jeden karczek tyłu, jeden karczek przodu, połowę paska i całe szlufki. Pasek podklejam tylko w połowie, gdyż nie chcę aby był zbyt sztywny.

ks45 07ks45 08    

Tak przygotowane elementy można zszywać.
Zszywam ze sobą  przód i tył spódnicy z podszewki. Układam podszewkę prawą stronę do prawej i zszywam jeden bok – ten który w spódnicy będzie się znajdował po prawej stronie. Uważaj aby się nie pomylić bo potem będzie sporo poprawiania. Drugi bok nie jest na razie zszywany, bo w drugim boku będzie potem wszyty zamek.

ks45 09 

Teraz obrzucam na owerloku:  obrzucam razem  zszyty bok w podszewce, z drugiej strony w podszewce obrzucam każdy brzeg oddzielnie, ale tylko na długości trochę dłuższej niż zamek.
Obrzucam też oba boki w przodzie, oba boki w tyle, boki wszystkich karczków, jedną stronę paska przeznaczonego na szlufki.
    

ks45 10ks45 11ks45 12ks45 13ks45 14ks45 15    
    

Teraz zszywam obrzucone brzegi, ale nie wszystkie!   Zszywam prawy bok spódnicy i prawe boki w karczkach.  Lewego boku  teraz nie zszywamy! Pamiętaj aby składać prawą stroną  tkaniny do prawej podczas zszywania. Po zszyciu rozprasowuję szwy  w tkaninie i w podszewce.
Ja dodałam specjalną tasiemkę do wieszania spódnicy,  podczas zszywania karczka podklejonego fizeliną. Jeśli chcesz mieć takie tasiemki teraz musisz je doszyć.

 ks45 16ks45 17ks45 18ks45 19ks45 20ks45 21ks45 22    
 

Teraz łączę karczki z dołem spódnicy. Karczki podklejone będą doszyte do podszewki, a karczki nie podklejone do tkaniny wierzchniej. Karczki należy ułożyć prawą stroną  tkaniny do prawej strony dołów. Dla ułatwienia można spiąć  łuki szpilkami, aby równomiernie zszyć na całej długości. Jeśli wbijesz szpileczki prostopadle, to nie musisz ich wyciągać podczas szycia. Pamiętaj, że w podszewce jest dodany zapas na luz. Doszywając podszewkę do karczka możesz lekko wdawać ten nadmiar, lub zrobić zakładkę, tak jak ja w tym przypadku zrobiłam.
    

ks45 23ks45 24ks45 25ks45 26ks45 27ks45 28ks45 29    

    Po doszyciu karczków obrzucam zszyte szwy i zaprasowuję.   Mamy  już po uprasowaniu   uszyty wierzch spódnicy i podszewkę.  Już zaczyna to przypominać kształtem  upragnioną spódniczkę.

ks45 30ks45 31ks45 32ks45 33    
 

Teraz czas na wszycie zamka. Zamek będzie wstawiony  w lewym boku, który do tej pory nie był zaszyty.
Najlepiej wszywać zamek kryty specjalną stopką. Instrukcję wszywania zamka krytego znajdziesz na papavero.pl
Zamek doszywamy do wierzchu spódnicy przed zszyciem boku. Dopiero potem zszywamy bok, szyjąc od dołu, a kończymy ścieg jak najbliżej szwu przy zamku.

ks45 34ks45 35ks45 36ks45 37ks45 38    

Teraz czas połączyć spódnicę z podszewką.  Rozpinam zamek i składam spódnicę prawą stroną do prawej strony podszewki. Będę przyszywać brzeg podszewki  do  brzegu spódnicy przy zamku, aby w gotowej spódnicy było to ładnie wykończone .  W tym celu odchylam  szew zamka i doszywam do podszewki najpierw z jednej strony, a potem z drugiej, kończąc szew przed końcem zamka. W tym momencie przyszywam drugi troczek do spódnicy zwracając uwagę, aby znajdował się on po stronie tyłu.
Po wywróceniu, podszewka przy zamku jest przyszyta, a poniżej szew jest nie zszyty. Teraz szew na podszewce zszywam od dołu nie doszywając do samego końca wcześniejszego szwu. Potem szew obrzucam razem do miejsca przed zamkiem. Na gotowo wygląda to tak, że szew przy zamku rozchyla się na boki, a poniżej jest  zszyty razem i zaprasowany w stronę tyłu.


ks45 39ks45 40ks45 41ks45 42ks45 43ks45 44ks45 45ks45 46    

 Teraz czas na wykończenie góry spódnicy.  W takich spódnicach zawsze wzmacniam górną krawędź aby nie rozciągała się przy noszeniu. Ja użyłam do tego paska podszewki oderwanego po nitce prostej i zaprasowanego na pół. To dobrze zabezpiecza brzeg przed deformacją w czasie użytkowania. Potem taki pasek przyszywam podczas zszywania górnego brzegu spódnicy.
Spódnica jest odwrócona prawą stroną do prawej. Przy zamku zaginam krawędź w stronę podklejonego karczka aby po odwróceniu brzeg zamka znajdował się w odpowiednim miejscu. Podkładam przygotowany pasek z podszewki i szyję po nim zszywając górę spódnicy. Dla ułatwienia można wcześniej spiąć szpilkami prostopadle do kierunku szycia. Staramy się aby szwy boczne się stykały i pilnujemy troczków aby  ich nie zaszyć .
Po zszyciu odwracamy spódnicę na prawą stronę,  i  prasujemy karczek i górną krawędź.

ks45 47ks45 48ks45 49ks45 50ks45 51ks45 52    

Czas na wykończenie spódnicy.  Spódniczka jest już prawie gotowa. Ale moja ma jeszcze szlufki i pasek. Są też stębnówki na karczku.
Przeszywam karczek na górnej i dolnej krawędzi . Szyję szlufki i pasek.
Pasek składam na pół prawą stroną  do prawej, zszywam zostawiając jeden brzeg nie zszyty, wywracam na prawą stronę i prasuję. Zszywam drugi brzeg paska.
Szlufki składam brzegami do środka i przeszywam. Prasuję  i skracam na odpowiednią długość. Długość szlufek ustalam sobie dopasowując do paska uszytego na gotowo.
Zaznaczam umiejscowienie szlufek i przyszywam.

 ks45 53ks45 54ks45 55ks45 56ks45 57ks45 58ks45 59ks45 60   
 

Teraz ustalenie długości , podłożenie, wyprasowanie  i GOTOWE!
Po ustaleniu długości spódnicy  obrzucam dolny brzeg, a podszewkę skracam, aby była krótsza od wierzchu spódnicy.  Dół podkładam podwijając obrzucony brzeg, a podszewkę zawijam podwójnie.
Na koniec mocuję podszewkę do szwu przy zamku od spodu.
Spódnicę prasuję, zakładam pasek w szlufki i już mogę ubrać się w nowy ciuszek.

ks45 61ks45 62ks45 63ks45 64ks45 65ks45 66    
   

A to moja spódniczka na ludziu :D

ks45 67

100% (0 głosów)
28884 wyświetlenia

Komentarze

Olisiaa
#19 Olisiaa 2016-06-08 10:52
To śliczna spódnica, krój uniwersalny, każdej kobietce jest w niej ładnie!
Linka02
#18 Linka02 2016-03-17 21:34
Czy można uszyć tą spódniczkę też z dzianiny, czy tylko tkanina się do tego nadaje?
Agosz
#17 Agosz 2013-07-23 14:03
Cytuję papavero:
No to naprawię to w najbliższym tygodniu pierwszym artykułem o fizelinach...


Super! To wyczekuję z ustęsknieniem:)
KasiaF
#16 KasiaF 2013-07-20 17:19
Cytuję madalena87:
Papavero super pomysł przewodnik o flizelinach jak najbardziej potrzebny.
Kasia jaki masz owerlok ?

Ja mam owerlok JANOME 990D
KasiaF
#15 KasiaF 2013-07-20 17:18
Cytuję papavero:
No to naprawię to w najbliższym tygodniu pierwszym artykułem o fizelinach... tyle że wiedzy jest tak sporo, iż poczęstuję Was nią w kilku odcinkach...

Świetny pomysł z tymi artykułami o fizelinach. Na pewno wiele osób czeka na takie informacje. Ja także ;-)
madalena87
#14 madalena87 2013-07-20 13:04
Papavero super pomysł przewodnik o flizelinach jak najbardziej potrzebny.
Kasia jaki masz owerlok ?
papavero
#13 papavero 2013-07-20 12:42
No to naprawię to w najbliższym tygodniu pierwszym artykułem o fizelinach... tyle że wiedzy jest tak sporo, iż poczęstuję Was nią w kilku odcinkach...
KasiaF
#12 KasiaF 2013-07-20 11:44
Tak jak w tkaninach, tak i w fizelinach jest lepsza i gorsza jakość. Na pewno nie warto kupować najtańszej, niskiej jakości fizeliny dla oszczędności złotówki. Bo potem taka odklejona fizelina może zepsuć efekt całej pracy, a naprawić to w gotowym ciuszku jest bardzo trudno.
Sama się za bardzo na tym nie znam, nad czym ubolewam, ale może któraś z papaverowiczek ma w tym doświadczenie, to mogłaby coś podpowiedzieć.
Na pewno jakiś dobry artykuł lub przewodnik po fizelinach byłby bardzo potrzebny na papavero.
Agosz
#11 Agosz 2013-07-18 18:23
Cytuję KasiaF:

W każdym razie zwracaj uwagę, jeśli tkanina jest biała lub jasna, aby fizelina nie zmieniała koloru tkaniny po naklejeniu.


Kasiu, dzięki za info. Rzeczywiście, chyba lepiej dać cielistą niż białą do białej kiecki. Boję się trochę flizelin nie- bawełnianych. Zdarzyło mi się, że się nieładnie rozklejały z tkaniną po praniu. Generalnie temat flizelin to dla mnie trochę czarna magia. Zwykle próbuję kilka, ale i tak nie jestem pewna, czy to najlepszy wybór, a do takiej na przykład satyny jedwabnej to nie mam pojęcia co dać, żeby było i ładnie, i trwale. Znalazłam takie coś, ale to aż w Stanach: http://www.sewingworkshop.com/shop?page=shop.browse&category_id=18

Dzięki raz jeszcze za przewodnik:)
gojami
#10 gojami 2013-07-18 12:17
Bardzo dobry przewodnik i fajny ciuszek, gratulacje :-)