urs_urs

To już czwarta odsłona papaverowej strony. Pierwszej zapewne nikt nie pamięta. Drugą może ktoś widzi jak przez mgłę. Trzecia służyła nam przez ostatnie lata i prawdę mówiąc była najmniej udana. Czwarta służyć nam będzie od dziś aż do piątej wersji. Kiedyś pewnie będzie piąta, dziś zachwycamy się czwartą, o której nieco Wam dzisiaj opowiem.

Tym razem długi i dokładny opis szycia płaszcza. Zima wcale nie chce odejść, więc jest jeszcze sporo czasu na przygotowanie czegoś ciepłego na te straszne mrozy. Szczególnie, gdy z pomocą przychodzi ktoś, kto się już ze swoim płaszczykiem uporał i zechciał cały proces sfotografować.