Ułożyłam równo przód, obłożenie w miejscu doszycia i przymierzyłam zamek, aby go odpowiednio wszyć. W moim sposobie obłożenie jest krótsze od przodu i będzie z nim połączone 1 cm szwem.

Kliknij aby powiększyć

U mnie doszyty zamek u dołu wystaje poza obłożenie 2.5 cm.

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć

Doszywam zamek do obłożenia przykładając krawędz zamka do krawędzi zaprasowania (jest to środek przodu).

Kliknij aby powiększyć

Łączę przód obłożeń z tyłem i rozprasowuję szwy.

Kliknij aby powiększyć

Zszywam i rozprasowuję paski na wypustki skrojone ze skosu z podszewki.

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć

Można również wykorzystać gotowe wypustki, wypustki ze sznurkiem lub kolorowe lamówki.

Zaprasowaną wypustkę najpierw przeszywam pomocniczo i przyszywam ją do obłożenia lekko ją wdając. Moja wypustka będzie bez sznureczka w środku.

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć

Celowo wypustka wystaje u dołu obłożenia około 3 cm.

Kliknij aby powiększyć

Łączę ze sobą obłożenie z żakietem szyjąc po podkroju szyi na 1 cm. Wystający zamek ścinam równo z materiałem.

Kliknij aby powiększyć

Kontroluję czy mam równe odległości zamka pod szyją.

Kliknij aby powiększyć

Robię stebnówkę na 1-2 mm na obłożeniu, dzięki czemu obłożenie będzie ładnie schowane. Ta czynność nazywa się bokowaniem lub kapowaniem.

Kliknij aby powiększyć

Cieniuję szew podkroju szyi wycinając jedną warstwę i robię nacięcia.

Kliknij aby powiększyć

Tak wygląda wykończony podkrój szyi z lewej strony

Kliknij aby powiększyć

I z prawej strony po wyprasowaniu.

Kliknij aby powiększyć

W kolejnej części pokażę jak wszyłam poduszki i przygotowałam obłożenie do wszycia podszewki.

Powyżej widzimy winowajcę z Krawieckiej Czarnej Listy.

Artykuł został przygotowany przez Rajek. Do Was należy ocena artykułu poprzez wciśnięcie łapki w górę lub w dół. To jednak nie jest najważniejsza sprawa. Abyśmy wszyscy wyciągnęli wnioski z wszelakich lekcji, warto dyskutować. Warto w komentarzach napisać co robicie inaczej i dlaczego. W imię wspólnej krawieckiej przygody. Natomiast za napisanie tego tekstu ktoś zostanie zaciągnięty na najczarniejszą z czarnych list.
100% (18 głosów)
3094 wyświetlenia

Komentarze

Katarzyna
#13 Katarzyna 2016-10-12 14:41
Cytuję rajek:
Cytuję Katarzyna:
Cytuję rajek:
Cytuję Katarzyna:
Cytuję rajek:
Cytuję Katarzyna:
Rajek zwróciłam uwagę że zamek wszyłaś najpierw do obłożenia a potem całość przyszyłaś do żakietu. dlaczego w takiej kolejności? :-)

To jest związane z tym jak wykończyłam zamek :-)

Jestem samoukiem ,robię to w innej kolejności i po zobaczeniu Twojego przewodnika pomyślałam że coś zle wykombinowałam :) Pomyslałam że może jak szyje się w takiej kolejności jak Ty to zamek się ładniej układa?
Wypustkę też przyszywałam najpierw do podszewki. Nastepnym razem zrobię wg Twojego przewodnika i porównam sobie :-)

Pomyślałam, że przy doszywaniu wypustki do podszewki miejscami je porozciągam, będę musiała je wdać razem do obłożenia, a wówczas przy okazji będę miała nierówne szerokości wypustki. A tak wypustka jest stabilna po doszyciu do obłożenia.
A w tym przypadku odradzałabym doszywanie zamka najpierw do przodu. Ale jak pamiętam Twój ostatni żakiet na zamek był trochę inaczej wykończony. U mnie ząbki zamka nie wystają tylko będą schowane. Niby szczegół a robi różnicę ;-)

Masz racje :-) u mnie ząbki zamka były widoczne. Twój bez widocznego zamka bardzo mi się podoba i stąd moje drązenie :lol: A czy konieczna jest ta stebnówka ,wzdłuż zamka ,czy może pozostać wtedy bez tego dodatkowego stebnowania?

Chodzi Ci o tą stębnówkę przy zamku na gotowym Żakiecie? Ona jest kluczowa, ale to na końcu. Chyba by Ci się marzył taki kryty zamek rozdzielczy do żakietu? U nas w okolicy niestety nie kupimy takiego. @papavero a może kiedyś na Gendo pojawią się kryte zamki rozdzielcze?

Dziękuję :-)
rajek
#12 rajek 2016-10-12 14:30
Cytuję Katarzyna:
Cytuję rajek:
Cytuję Katarzyna:
Cytuję rajek:
Cytuję Katarzyna:
Rajek zwróciłam uwagę że zamek wszyłaś najpierw do obłożenia a potem całość przyszyłaś do żakietu. dlaczego w takiej kolejności? :-)

To jest związane z tym jak wykończyłam zamek :-)

Jestem samoukiem ,robię to w innej kolejności i po zobaczeniu Twojego przewodnika pomyślałam że coś zle wykombinowałam :) Pomyslałam że może jak szyje się w takiej kolejności jak Ty to zamek się ładniej układa?
Wypustkę też przyszywałam najpierw do podszewki. Nastepnym razem zrobię wg Twojego przewodnika i porównam sobie :-)

Pomyślałam, że przy doszywaniu wypustki do podszewki miejscami je porozciągam, będę musiała je wdać razem do obłożenia, a wówczas przy okazji będę miała nierówne szerokości wypustki. A tak wypustka jest stabilna po doszyciu do obłożenia.
A w tym przypadku odradzałabym doszywanie zamka najpierw do przodu. Ale jak pamiętam Twój ostatni żakiet na zamek był trochę inaczej wykończony. U mnie ząbki zamka nie wystają tylko będą schowane. Niby szczegół a robi różnicę ;-)

Masz racje :-) u mnie ząbki zamka były widoczne. Twój bez widocznego zamka bardzo mi się podoba i stąd moje drązenie :lol: A czy konieczna jest ta stebnówka ,wzdłuż zamka ,czy może pozostać wtedy bez tego dodatkowego stebnowania?

Chodzi Ci o tą stębnówkę przy zamku na gotowym Żakiecie? Ona jest kluczowa, ale to na końcu. Chyba by Ci się marzył taki kryty zamek rozdzielczy do żakietu? U nas w okolicy niestety nie kupimy takiego. @papavero a może kiedyś na Gendo pojawią się kryte zamki rozdzielcze?
Katarzyna
#11 Katarzyna 2016-10-12 13:24
Cytuję rajek:
Cytuję Katarzyna:
Cytuję rajek:
Cytuję Katarzyna:
Rajek zwróciłam uwagę że zamek wszyłaś najpierw do obłożenia a potem całość przyszyłaś do żakietu. dlaczego w takiej kolejności? :-)

To jest związane z tym jak wykończyłam zamek :-)

Jestem samoukiem ,robię to w innej kolejności i po zobaczeniu Twojego przewodnika pomyślałam że coś zle wykombinowałam :) Pomyslałam że może jak szyje się w takiej kolejności jak Ty to zamek się ładniej układa?
Wypustkę też przyszywałam najpierw do podszewki. Nastepnym razem zrobię wg Twojego przewodnika i porównam sobie :-)

Pomyślałam, że przy doszywaniu wypustki do podszewki miejscami je porozciągam, będę musiała je wdać razem do obłożenia, a wówczas przy okazji będę miała nierówne szerokości wypustki. A tak wypustka jest stabilna po doszyciu do obłożenia.
A w tym przypadku odradzałabym doszywanie zamka najpierw do przodu. Ale jak pamiętam Twój ostatni żakiet na zamek był trochę inaczej wykończony. U mnie ząbki zamka nie wystają tylko będą schowane. Niby szczegół a robi różnicę ;-)

Masz racje :-) u mnie ząbki zamka były widoczne. Twój bez widocznego zamka bardzo mi się podoba i stąd moje drązenie :lol: A czy konieczna jest ta stebnówka ,wzdłuż zamka ,czy może pozostać wtedy bez tego dodatkowego stebnowania?
rajek
#10 rajek 2016-10-12 09:26
Cytuję Katarzyna:
Cytuję rajek:
Cytuję Katarzyna:
Rajek zwróciłam uwagę że zamek wszyłaś najpierw do obłożenia a potem całość przyszyłaś do żakietu. dlaczego w takiej kolejności? :-)

To jest związane z tym jak wykończyłam zamek :-)

Jestem samoukiem ,robię to w innej kolejności i po zobaczeniu Twojego przewodnika pomyślałam że coś zle wykombinowałam :) Pomyslałam że może jak szyje się w takiej kolejności jak Ty to zamek się ładniej układa?
Wypustkę też przyszywałam najpierw do podszewki. Nastepnym razem zrobię wg Twojego przewodnika i porównam sobie :-)

Pomyślałam, że przy doszywaniu wypustki do podszewki miejscami je porozciągam, będę musiała je wdać razem do obłożenia, a wówczas przy okazji będę miała nierówne szerokości wypustki. A tak wypustka jest stabilna po doszyciu do obłożenia.
A w tym przypadku odradzałabym doszywanie zamka najpierw do przodu. Ale jak pamiętam Twój ostatni żakiet na zamek był trochę inaczej wykończony. U mnie ząbki zamka nie wystają tylko będą schowane. Niby szczegół a robi różnicę ;-)
Katarzyna
#9 Katarzyna 2016-10-12 09:06
Cytuję rajek:
Cytuję Katarzyna:
Rajek zwróciłam uwagę że zamek wszyłaś najpierw do obłożenia a potem całość przyszyłaś do żakietu. dlaczego w takiej kolejności? :-)

To jest związane z tym jak wykończyłam zamek :-)

Jestem samoukiem ,robię to w innej kolejności i po zobaczeniu Twojego przewodnika pomyślałam że coś zle wykombinowałam :) Pomyslałam że może jak szyje się w takiej kolejności jak Ty to zamek się ładniej układa?
Wypustkę też przyszywałam najpierw do podszewki. Nastepnym razem zrobię wg Twojego przewodnika i porównam sobie :-)
rajek
#8 rajek 2016-10-12 08:47
Cytuję Katarzyna:
Rajek zwróciłam uwagę że zamek wszyłaś najpierw do obłożenia a potem całość przyszyłaś do żakietu. dlaczego w takiej kolejności? :-)

To jest związane z tym jak wykończyłam zamek :-)
Katarzyna
#7 Katarzyna 2016-10-11 21:24
Rajek zwróciłam uwagę że zamek wszyłaś najpierw do obłożenia a potem całość przyszyłaś do żakietu. dlaczego w takiej kolejności? :-)
rajek
#6 rajek 2016-10-11 16:30
Cytuję Joanna205:
O :o a ja pominęłam etap przeszywania wypustki ( nawt o tym nie pomyślałam) dobrze zaprasowana podszewka wszyla mi sie bez problemów.

Nie trzeba przeszywać wypustki, ja to zrobiłam raczej z myślą o zachowaniu równej szerokości na całej długości:-)
rajek
#5 rajek 2016-10-11 14:49
Cytuję Frania:
Bokowanie lub kapowanie - nie znałam tych terminów krawieckich : )

Ja nazwę kapowanie niedawno znalazłam na jednym z blogów, a w tekście pojawił się za sprawą pewnej makowej wróżki ;-)
Joanna205
#4 Joanna205 2016-10-11 13:22
O :o a ja pominęłam etap przeszywania wypustki ( nawt o tym nie pomyślałam) dobrze zaprasowana podszewka wszyla mi sie bez problemów.