justa319

Oto sukienka idealna na cały rok. Latem wystarczy ją uszyć z cienkiego lnu, koniecznie bez rękawów. Zima można ją wykonać z cieplutkiej wełny, też sprawdzi się świetnie.

Gabi była kiedyś granatowa. Ale Kasia uszyła tak śliczną sukienkę, że nazwa tego modelu po prostu musiała się zmienić. Od dziś jest to najpiękniejsza szmizjerka, jaką możesz sobie uszyć.

To jest spódnica, której nie może zabraknąć w Twojej szafie. Krój idealnie sprawdzi się w codziennych jak i w eleganckich stylizacjach. W takiej spódnicy poczujesz się jak nowoczesna księżniczka. Dyskretny urok zakładek, zachwyci Cię od pierwszej przymiarki.

Czy może być wygodnie i kobieco jednoczenie. Oczywiście. Sukienki z dzianin, są wygodne jak dresy a mogą wyglądać bardzo szykownie. Ten model przyciąga wzrok ciekawym dekoltem oraz zakładkami podkreślającymi talię.

Ta nazwa dokładnie opisuje ten model. Bluzka pozornie skromna, dekolt pod samą szyję, ale uroku dodają zakładki, odkryte ramiona i pęknięcie na karku. Uszyj ją ze zwiewnej tkaniny, a będzie niezastąpiona, gdy będziesz chciała wyglądać elegancko, jak również w luźniejszych stylizacjach.

Oczywiście rzecz o krawieckich rogach. Czasem potrafią dokazywać, tym razem obejrzyjmy jedne z nich. Te, które mogą sprawić problem.

Sukienka to najbardziej kobiecy element stroju. Przygotowana w odpowiednim kolorze, dopasowana i dopracowana pod każdym względem, to po prostu cudowna rzecz, która powinna się znaleźć w szafie każdej szyjącej dziewczyny. Taka właśnie jest ta zielona sukienka.

Dziś pokażę Wam, jak zabieram się za wycinanie elementów z materiału. Obrazki będą bardzo jasne. Nawet, jeśli coś będzie niezrozumiałe, to na pewno będzie jasne. Do zdjęć wybrałam jasną tkaninę, mój stół do krojenia jest jasny. Jak coś jednak będzie niejasne, to dajcie proszę znać, wytłumaczę się.

Poprawki szablonów są nieuniknione. Nie każdy z nas pasuje, a raczej większość z nas nie pasuje wprost do tabel rozmiarów standardowych i coś trzeba niestety poprawiać. A nawet, jeśli pasujemy, to czasem po prostu chcemy uszyć coś inaczej, niż proponuje gotowy szablon. Tym razem zerknijmy na paszkę w najprostszym T-shircie.

Sukienka z supłem otwiera nowy rozdział w naszym krawieckim świecie. Nie wybrałam jej przypadkiem. Tak jak każdy model z tej książki, tak i ona została przygotowana na bazie formy T-shirta. Ale jest jednym z takich modeli, w którym trudno znaleźć podobieństwo, nieprawdaż? I właśnie dlatego nie mogłam zacząć od niczego innego.

Oto sukienka, którą każdy powinien znać. Uszyć. Dla siebie lub dla najważniejszej klientki. Klasyk wśród fasonów. Popularny, wdzięczny i uniwersalny.

Oto model, który dostaje imię uroczej modelki. Nie pokażę jej Wam całej, bo modelka musi wystąpić incognito. Na prośbę słynnego dziadka, który razem z wnuczką spędza całe wakacyjne dnie. Tak więc Ala pokaże dzisiaj tylko sukienki. Ale aż dwie!

Kto kocha konstrukcję? Kto próbuje już rysować siatki z moją pomocą? Dajcie znać, koniecznie! I korzystajcie z poniższych obrazków.

Oto najważniejsza sukienka. To od niej wszystko się zaczyna. Na niej zaczynam pracę nad kolejnymi modelami. I to ona jest tematem całego pierwszego rozdziału mojej książki. Dlatego dziś, w dzień przed pokazaniem Wam okładki mojej pierwszej książki, muszę opublikować ten istotny w krawiectwie model.

Oto model z bardzo nietypowym numerem. W chwili obecnej, idąc kolejno, nie dotarliśmy jeszcze do numeru 900. Ale przyszedł czas na pokazanie pierwszego z niemal osiemdziesięciu projektów, które już prawie prawie mamy dla Was. Kilka jest już uszytych, kilka czeka na przymiarkę a pozostałych kilka czeka na skrojenie. Są na różnym etapie, ale spieszymy się z nimi jak tylko możemy. Do końca września wszystkie muszą powstać.

Oto pierwsze spodnie z nową rozmiarówką. Gdzie, jak nie u nas, znajdziecie spodnie w 420 rozmiarach, obejmujących wszystkie piękne kobiece talie, te większe i te mniejsze?

Piękna suknia nieprzypadkowo otrzymała taki numer. I chociaż ja nie wierzę w numerologie i kosmiczne znaki na niebie, to jakoś tak miło mi się patrzy na tą okrąglutką liczbę podobnież dość szczęśliwą. Mam nadzieję, że naszej Justynie, która już dawno zawojowała serca szyjących osób poniższą sukienką, ta liczba również się spodoba i przyniesie, jeśli nie szczęście, to chociaż uśmiech.

Cztery sukienki, które mogą zamienić się w kolejne modele. Wystarczy wybrać odpowiednią górę, idealny rękaw i najpiękniejszy dół, aby stworzyć swoją wersję. Spokojnie wszystkie puzzle będą do siebie pasowały.